Nie masz jeszcze konta?

Strona główna z prawa cywilnego
Kazusy z prawa cywilnego
Kazus -prawo cywilne ,prosze o zrozwiaznie. Drukuj Email
Do rozwiązania
piątek, 18 lipca 2014 18:11

 

1. proszę sformułować przykładowe żądanie zaniechania działania naruszającego dobro osobiste na podstawie art. 24 KC;

2. X nabywa przedsiębiorstwo o nazwie Y. Czy X może używać dotychczasowej nazwy Y?

 
KAZUS -JAKIE ROZWIAZANIE PROSZE O PODPOWIEDZ:) Drukuj Email
Do rozwiązania
sobota, 05 lipca 2014 21:14

1.prosze sformulowac przykladowe zadanie zaniechania dzialania naruszajacego dobro osobiste na podstawie art24KC

 
Kazus: Tania taksówka? *rozwiązany* Drukuj Email
Rozwiązane
poniedziałek, 10 maja 2010 16:32

Opis: Michał K. skończył dzisiaj 10 lat. Na przyjęcie urodzinowe zaprosił kolegów do McDonalds'a, położonego na peryferiach miasta. Jakoże rodzice utknęli w korku wracając z pracy, Michał K. zadzwonił po taksówkę, nie konsultując tego z rodzicami, i poprosił taksówkarza aby zawiózł go do McDonalds'a. Gdy dojechali na miejsce Miachał K. oświadczył, że nie zapłaci za kurs.

Pytanie: Zaproponuj podstawę prawną na której można było by oprzeć twierdzenia i roszczenia obu stron. Czy Michał K. ma obowiązek zapłaty za kurs?

 
Kazus: Kupił auto które się zespsuło, ale w umowie "wyłączono odpowiedzialność". Drukuj Email
Do rozwiązania
czwartek, 19 czerwca 2014 20:55

Marek J. kupił na giełdzie od Cyryla L. używany samochód osobowy do prywatnego użytku. W umowie sprzedawca zastrzegł sobie że nie ponosi odpowiedzialnosci za wady fizyczne samochodu. Po miesiącu samochód zepsuł sie, a naprawa wymagała remontu silnika. W tej sytuacji Marek J zażądał, aby Cyryl L. dokonał naprawy na własny koszt. Sprzedawca auta odmówił, powołując sie na zapis w umowie dotyczący wyłączenia odpowiedzialnosci.

kto ma rację?? proszę uzasadnic stanowisko

 
Kazus: Sprzedane czy nie? *rozwiązany* Drukuj Email
Rozwiązane
poniedziałek, 10 maja 2010 16:26

Opis: Właściciela sklepu muzycznego z płytani winylowymi, Łukasza M., odwiedził jego przyjaciel Karol W. Kiedy, Łukasz M. wyszedł na chwilę do sklepu na przeciwko, klientów podczas jego nieobecności obsługiwał Karol W. Jeden z obsługiwanych klientów zakupił, jak się później okazało, odłożoną dla kogoś innego płytę. Łukasz M. zdążył złapać klienta po swoim powrocie na ulicy i zaproponował zwrot gotówki za płytę. Klient nie był jednak zainteresowany. Wówczas Łukasz M. stwierdził, że osoba, która sprzedała jego rozmówcy płytę, nie jest pracownikiem sklepu i umowa sprzedaży jest nieważna.

Pytanie: Czy twierdzenie Łukasza M. jest słuszne, czy też klient może bez obaw odejść z zakupioną płytą.

 


Strona 1 z 46
rubytealwaskastandardszerokamalastandardduza

Zalecamy używanie Mozilla Firefox przy przeglądaniu portalu.

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2010. Właścicielem portalu jest firma COMVIDEO Palczewska Krystyna
Portal należy do grupy przypadki.edu.pl

Designed by Templatka.pl