Nie masz jeszcze konta?

Strona główna z prawa cywilnego
Kazusy z prawa cywilnego
Kazus: Bank się pomylił PILNE Drukuj Email
Dodany przez F1R3W4V3   
niedziela, 29 stycznia 2017 13:50
  • Spółka X, prowadząca przedsiębiorstwo  budowlane, posiadała rachunek w banku. Bank omyłkowo zaksięgował na rachunku kwotę 100 000 zł. Spółka wypłaciła tę kwotę, a następnie zlikwidowała rachunek. Po upływie 4 lat od wypłaty bank zażądał zwrotu 100 000 zł. Spółka podniosła zarzut przedawnienia. Czy bank może skutecznie dochodzić zwrotu tej kwoty?
 
Kazus: Marian zmarł od leków na zawał Drukuj Email
Dodany przez F1R3W4V3   
niedziela, 29 stycznia 2017 13:49
  • Marian zażywał lekarstwo łagodzące ból. Po pewnym czasie jednak zmarł na zawał serca. Okazało się, że lekarstwo znacząco zwiększa ryzyko zawału, o czym producent nie poinformował na  ulotce produktu. Niepracująca żona zmarłego domaga się od producenta renty.  Czy zasadnie?
 
Kazus: Kierownik firmy produkującej zabawki... Drukuj Email
Dodany przez F1R3W4V3   
niedziela, 29 stycznia 2017 13:45
  • Kierownik firmy produkującej zabawki dla dzieci „Lady” Jan Bury powierza wyprodukowanie zabawki „Twinky-Pinky” szefowi działu produkcji Urszuli Dziemian. Urszula Dziemian zleca zajęcie się tą sprawą swej podwładnej Anecie Zając, która ma dopilnować produkcji serii zabawek. Aneta Zając nadzoruje maszyny mieszające stopy metali i plastiku z których wykonana jest zabawka „Twinky-Pinky”. W piątek w nocy, gdy Aneta Zając pracuje już trzynastą godzinę (o czym wie Urszula Dziemian oraz Jan Bury) przysypia na zmianie i niebezpieczny azbest dostaje się do zabawki. Matka 3 letniej Zosi Kowalskiej Anna, nieświadoma niczego kupuje zabawkę Twinky-Piny w sklepie. Zabawka jest bez atestu, ale  jako producent wpisana jest firma „Lady”. Zosia odgryza część zabawki i niebezpieczny azbest dostaje się do jej organizmu. Matka zauważa, że z dzieckiem dzieje się coś niedobrego po 2 dniach, jedzie więc szybko na pogotowie. Lekarze walczą o życie Zosi, ale nie udaje jej się uratować. Określ kto poniesie odpowiedzialność za śmierć  Zosi? Od kogo matka Zosi powinna dochodzić odszkodowania i w jakim zakresie? Jakie rodzaje odpowiedzialności i jakich osób będą występowały we wskazanym przypadku?
 
Kazus: Adrian wpuszczony w kanał Drukuj Email
Dodany przez F1R3W4V3   
niedziela, 29 stycznia 2017 13:42
  1. Adrian C. około godziny 14 wracał do swojego mieszkania ze sklepu. Na podwórku przed kamienicą w której mieszkał pracownicy Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji, po przeczyszczeniu  otworu kanalizacyjnego odpowiednio go nie zabezpieczyli  (nie zamknęli pokrywy) co spowodowało, że Adrian C. do niego wpadł i złamał sobie rękę i poobijał się. Właściciel nieruchomości przed wpadnięciem Adriana C. do niebezpiecznego otworu kanalizacyjnego, obejrzał wskazany otwór, ale zaniechał przedsiębrania czynności mających na celu usunięcie zagrożenia. Kto i na jakiej podstawie będzie odpowiedzialny za skutki uszczerbku na zdrowiu Adriana C., wywołanego wpadnięciem do nienależycie zabezpieczonego otworu kanalizacyjnego?
 
Kazus: Janina i Andrzej w jednym stali domku ... przy opolskiej Drukuj Email
Dodany przez jarexxx   
wtorek, 10 stycznia 2017 02:24

Janina Kowalska jest właścicielka nieruchomości położonej przy ul opolskiej 1, zas Andrzej przy ul opolskiej 3. Przedmiotowe nieruchomości stanowią jeden budynek podzielony na dwie działki ( opolska 1 to działka 43, zas opolska 3 - 44). Każda z nieruchomości ma odrębną księge wieczystą. Do budynku jest tylko jedno wejscie i jedna klatka schodowa, której wlascicielka jest Janina Kowalska. W chwili nabycia własnosci od gminy Andrzej Nowak miał świadomość granic nieruchomosci i zdawał sobie sprawę, że klatka nalezy do Janiny, ktora mieszka w swojej nieruchomosci od 1980. Nadto Andrzej w 2000 r swoja nieruchomosc rozbudował, a w dobudownej czesci zaczał prowadzic aptekę. Dobudowana częśc jest integralną cześcią nieruchomosci Andrzeja i jej stworzenie wymagało przebudowy zewnetrzenej sciany budynku i dostosowania pomieszczen. Od momentu nabycia własności nieruchomości Andrzej - mimo znajomosci stanu prawnego - korzysta ze wspolnej klatki schodowej, a Janina nie sprzeciwia się temu. Jednak od chwili, gdy Janina zaplanowała remont klatki i poprosiła Andrzeja o sfinansowanie tegoż remontu w połowie, Andrzej odmówił twierdząc, że nie jest włascicielem i nie czuje sie zobowiazany do pokrywania kosztow remontu oraz ze nie stac go na takie inwestycje, relacje pomiedzy stronami zaczely sie diametralnie pogarszac. W pewnym momencie Janina zabroniła Andrzejowi korzystania z klatki schodowej oraz wystosowała do niego pismo, którego treścia było rozszczenie negatoryjne. 

Przedstaw opinie , na która składac sie bede:
1. stanowisko Janiny, rozszczenia które jej przysługują oraz uzasadnienie z powołaniem odpowiednich przepisów
2. stanowisko Andrzeja, rozszczenia które mu przysługują oraz uzasadnienie z powołaniem odpowiednich przepisów
3. proponowane rozstrzygniecie, jako arbitra w tej sprawie, wraz z uzasadnieniem z powołaniem odpowiednich przepisów

 
Kazus: Dziecko operowane było w związku z nieprawidłowym umiejscowieniem pęcherza moczowego. Po operacji ch Drukuj Email
Dodany przez pietruszka25   
poniedziałek, 02 stycznia 2017 14:54

Dziecko operowane było w związku z nieprawidłowym umiejscowieniem pęcherza moczowego. Po operacji chłopca przewieziona na oddział intensywnej terapii, gdzie  podawano mu środki przeciwbólowe za pomocą kroplówki podłączonej do kręgosłupa. W wyniku pomyłki personelu Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka i Matki w Katowicach podłączono niewłaściwą kroplówkę i do kręgosłupa wtłoczono 1,5 litra płynu odżywczego zamiast środka przeciwbólowego. Na  skutek pomyłki dziecko zostało sparaliżowane od odcinka piersiowego w dół. Od tego czasu przeszło już 9 operacji, jeśli jednak nie pojawią się nowe metody leczenia, chłopiec nie ma szans na powrót do zdrowia.
Określ odpowiedzialność podmiotu wykonującego czynności lecznicze.

 
Kazus: Pacjent w wieku 5 lat został przywieziony do szpitala koło godziny 23 z urazem oka. Lekarz przeprowa Drukuj Email
Dodany przez pietruszka25   
poniedziałek, 02 stycznia 2017 14:53

Pacjent w wieku 5 lat został przywieziony do szpitala koło godziny 23 z urazem oka. Lekarz przeprowadził wywiad z rodzicami dziecka, którzy oświadczyli że dziecko uderzyło się żyłką zaciągniętą z dna jeziora. Lekarz dokonał oględzin oka i zaszył ranę nie robiąc badania USG. W toku dalszego leczenia rozwinął się stan zapalny. Po wykonaniu badań TK okazało się, że wewnątrz oka tkwi ciało obce w postaci haczyka rybackiego. Oka nie udało się uratować.
Czy lekarz ponosi odpowiedzialność - na jakich zasadach?

 
Kazus: Gadzinowa gazeta: szok p. Lucjan ma romans. Drukuj Email
Dodany przez just   
czwartek, 17 listopada 2016 12:04

Pan Lucjan cieszy się dobrą opinia w mieście i jest radnym. Pewnego razu lokalna gazeta "Dziennik Gadzi" napisała o nim nieprawdziwy artykuł, jakoby pan Lucjan miał pozamałżeński romans. Pan Lucjan skierował sprawę do sądu, domagając się odszkodowania za naruszenie dóbr osobistych. W czasie rozprawy sądowej, na kim będzie spoczywał obowiązek dowiedzenia: czy Pan Lucjan ma udowodnić, że nie miał romansu, czy też "Dziennik Gadzi" ma udowodnić, że romans miał miejsce?

 
Kazus: Etyka radcy prawnego Drukuj Email
Dodany przez ynos89   
niedziela, 06 listopada 2016 18:59

W dniu 15 września 2015 roku wpłynęła do Okręgowej Izby Radców Prawnych w Katowicach skarga Jana Wróbla na poczynanie radcy prawnego Ilony Wilk. W uzasadnieniu skargi, skarżący podniósł, że Iwona Wilk będąc pełnomocnikiem jego żony Wiesławy Wróbel w sprawie o podział majątku toczącej się przed sądem rejonowym w Katowicach bezprawnie, niezgodnie z wykonywanym zawodem wykorzystała dostarczone jej przez jego żonę prywatne notatki z leczenia szpitalnego na oddziale leczenia alkoholowego które były u niego w domu. Podniósł, że jego choroba alkoholowa jest jego prywatną sprawą a publikowane wiadomości o jego stanie zdrowia jest dla niego przykre, wykańczające nerwowo i psychicznie oraz powodujące stany depresyjne. Rzecznik OIRP w Katowicach po przeprowadzeniu czynności sprawdzających ustalił na podstawie zgromadzonych dowodów że w przedmiotowej sprawie Radca Iwona Wilk faktycznie wykorzystała jego materiał dowodowy. Fragment ostatniego osobistego wypracowania skarżącego dotyczącego jego osoby które on własnoręcznie napisał podczas terapii zajęciowej w Szpitalu Neuropsychiatrycznym. Iwona Wilk jako pełnomocnik Wiesławy Wróbel, dołączyła jako materiał dowodowy do akcji sprawy o podział majątku małżonków dokumentacje która mogła by korzystnie wypłynąć na rozstrzygnięcie sprawy dla Wiesławy Wróbel. Natomiast nie przekazywała i nie rozpowszechniała materiału dowodowego poza postępowanie sądowe.
Oceń syt. Czy opisane w kazusie postępowanie Iwony Wilk jest zgodne z Kodeksem etyki radcy prawnego.

 
Kazus: Niepełnoletni darczyńca Drukuj Email
Dodany przez mgdklisz   
niedziela, 06 listopada 2016 16:30

17-letnia wdowa Monika M. postanowiła podarować odziedziczony po mężu domek letniskowy swojemu konkubentowi Miłosławowi W. Na darowiznę nie godzą się jednak rodzice dziewczyny utrzymujący, że ich córka nie ma jeszcze pełnej zdolności do czynności prawnych. Czy do planowanej darowizny rzeczywiście konieczna jest zgoda rodziców Moniki? Odpowiedź uzasadnij.

 
Kazus: Klacz - i same kłopoty Drukuj Email
Dodany przez a.noa   
piątek, 28 października 2016 21:32

Klementyna K. była miłośniczką koni. Wiele lat prowadziła własną stadninę i dbała, aby co jakiś czas zasilić hodowlę czempionami o dobrym pochodzeniu. Podczas jednej z podróży zawodowych Klementyna K odwiedziła Izydora I., który również prowadził niewielką stadninę. W śród koni pokazanych Klementynie K. jej zainteresowanie wzbudziła klacz o imieniu Lena. Klementyna K. była zdecydowana na jej zakup od Izydora I. Ten jednak stwierdził, że klacz nie jest na sprzedaż, ponieważ oczekuje źrebięcia. Ze względu na wysokie walory klaczy Klementyna K. zdecydowała się zaoferować wysoką cenę za Lenę. Po kilku godzinach przemyśleń i targów Izydor I. zgodził się sprzedać Lenę dopiero jednak 6 miesięcy po przyjściu na świat źrebaka. Zastrzegł także, że wówczas będzie konieczna ponowna negocjacja ceny. Klementyna K. zgodziła się na te warunki, zażądała jednak oświadczenia na piśmie, że Izydor I do tego czasu nie sprzeda Leny. Oświadczenie takie zostało przez Izydora I. podpisane i wręczone Klementynie K.

Gdy upłynął prognozowany termin oźrebienia się klaczy oraz ustalone w umowie 6 miesięcy, Klementyna K. zgłosiła się do Izydora I. w celu zakupu klaczy. Na miejscu okazała się jednak, że klaczy już nie ma w stadninie, ponieważ została sprzedana wraz ze źrebakiem przed trzema miesiącami.

Jak wyjaśnił Klementynie K. Mirosław I., syn Izydora, jego ojciec ciężko zachorował i był zmuszony do zaprzestania prowadzenia stadniny. Rodzinny biznes przejął po nim właśnie Mirosław I, który nie wiedział o zastrzeżeniu Izydora I.

Klementyna K., zdenerwowana udała się po poradę do adwokata, ponieważ klacz, którą była zainteresowana, miała bardzo duże znaczenie dla rozwoju stada Klementyny K.

  1. Jakie skutki wywołuje oświadczenie Izydor I., że nie sprzeda klaczy przed upływem 6 miesięcy?
  2. Czego mogłaby się domagać Klementyna K od Izydora I, gdyby to on sprzedał klacz?
  3. Jakie znaczenie ma fakt, że stadninę „przejął” Mirosław I., syn Izydor?
  4. Co to są prawa zbywalne i jakie zasady dotyczą obrotu tymi prawami?
  5. Skąd może wynikać niezbywalność prawa?
  6. Czy można przez czynność praną zmienić status prawa zbywalnego?
 


Strona 1 z 31
rubytealwaskastandardszerokamalastandardduza

Zalecamy używanie Mozilla Firefox przy przeglądaniu portalu.

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2010. Właścicielem portalu jest firma COMVIDEO Palczewska Krystyna
Portal należy do grupy przypadki.edu.pl

Designed by Templatka.pl