Nie masz jeszcze konta?

Strona główna z prawa cywilnego
Kazusy z prawa cywilnego
Kazus: Przychodzi dwóch mężczyzn do USC ... Drukuj Email
Dodany przez za_ania   
wtorek, 16 czerwca 2015 20:40

Do kierownika urzędu stanu cywilnego przychodzi dwóch mężczyzn chcących zawrzeć związek małżeński. Jeden z tych mężczyzn przedkłada skrócony odpis aktu urodzenia, z którego wynika, że jest on kobietą. Co powinien zrobić kierownik urzędu stanu cywilnego? Przyjąć / odrzucić oświadczenie? Skierować do sądu?

S

 
Kazus: Syn dziedziczy po ojcu czy ojciec po synu? Drukuj Email
Dodany przez za_ania   
wtorek, 16 czerwca 2015 20:33

Stan faktyczny: W Australii mieszka syn polaka ze swoją żoną. Ojciec mieszka w Polsce – w Poznaniu. 2 września o 1.20 w nocy ojciec dostaje telefon od synowej, że przed chwilą w wypadku samochodowym zginął jego syn. Efekt tego jest taki, że 20 min po tej informacji ojciec umiera na zawał. W Australii sporządzają akt zgonu syna, a w Polsce akt zgonu ojca. Rzecz polega na tym, że ze względu na różnice czasowe akt zgonu ojca to 2 września 2000 r. a akt zgonu syna to 3 września 2000 r. Kto po kim dziedziczy?


 
Kazus: Śmierć posiadacza a prawa spadkobierców Drukuj Email
Dodany przez leenia   
poniedziałek, 08 czerwca 2015 20:24

zostało naruszone posiadanie nieruchomości. po tym fakcie posiadacz zmarł, czy spadkobiercom posiadacza przysługuje roszczenie o ochronie posiadania?
proszę o szybkie rozwiązanie

 
Kazus: Śmierć posiadacza a prawa spadkobierców Drukuj Email
Dodany przez MałaCzarna   
poniedziałek, 25 maja 2015 16:40

Zostało naruszone posiadanie nieruchomości. Po tym fakcie posiadacz zmarł. Czy spadkobiercom posiadacza przysługuje roszczenie o  ochronie posiadania?
czy mogłby mi ktos rozwiazac ten kazus?

 
Kazus: Spadkobiercy: żona i rodzeństwo Drukuj Email
Dodany przez MałaCzarna   
poniedziałek, 25 maja 2015 16:37

Spadkodawca zmarł bezpotomnie, pozostawiając żonę i dwoje rodzeństwa. Proszę okreslić w jakich częściach oni dziedziczą?
Mógłby mi ktos ten kazus rozwiązać?

 
Kazus: Żądanie ustanowienia służebności drogi koniecznej Drukuj Email
Dodany przez jaruchna222   
poniedziałek, 25 maja 2015 10:57

A byl uzytkownikiem wieczystym nieruchomosci ktora graniczyla z nieruchomoscia bedaca wlasnoscia B. A potrzebowal ustanowic na nieruchomosci B sluzebnosc drogi koniecznej, poniewaz uzytkowana przez niego nieruchomosc nie miala dostepu do drogi publicznej . B potrzebowal ustanowienia na nieruchomosci oddanej w uzytkowanie wieczyste takiej samej sluzebnosci poniewaz tylko w ten sposob mogl uzyskac dostep do budynkow gospodarczych wzniesionych na jego nieruchomosci . Kto moze wystapic z zadnaniem ustanowienia drogi koniecznej.????

 
Kazus: Wstąpienie w stosunek najmu Drukuj Email
Dodany przez adamoza   
piątek, 15 maja 2015 17:17

Powód Jan Kowalski wnosił o ustalenie, że z dniem 16 czerwca 2006 r. wstąpił w stosunek najmu lokalu mieszkalnego nr 8 przy ul. Białej 12 w Warszawie w miejsce najemczyni - matki Agnieszki Kowalskiej, która zmarła w dniu 15 czerwca 2006 r. W uzasadnieniu wskazał, że był zameldowany o swojego brata Adama Kowalskiego. Faktycznie jednak od 1995 r. mieszkał wraz z matką, wobec tego, że brat się ożenił i w jego mieszkaniu było mało miejsca.

Pozwane m.st. Warszawa wniosło o oddalenie powództwa wskazując, że z przeprowadzonego przez pozwanego wywiadu wynika, że powód nie mieszkał z Agnieszką Kowalską, ale jedynie bywał u niej w soboty – niedziele.

Brat i bratowa (Maria Kowalska) powoda zeznali, że Jan Kowalski wyprowadził się od nich w 1995 r., kiedy zawarli związek małżeński i okazało się, że Maria Kowalska jest w ciąży. Mieszkanie Adama Kowalskiego składa się z dwóch pokoi o powierzchni 32 m. kw. Bożena Nowak – sąsiadka Marii Kowalskiej zeznała, że widywała powoda bardzo często w soboty i niedziele, natomiast w dni powszednie – czasami.

Hanna Iksińska – administratorka osiedla zeznała, że ilekroć w ciągu dnia roznosiła lokatorom pisma, (dotyczące np. podwyżki czynszu) odbierała je wyłącznie matka powoda.

Powód zeznał, że mieszkał z matką od 1995 r. Jego praca polegała na częstych kilkudniowych wyjazdach służbowych (trzy, cztery razy w miesiącu). Jeśli pracował w Warszawie, to kończył pracę w godzinach wieczornych. Powyższą okoliczność potwierdza zaświadczenie wystawione przez pracodawcę.

Z akt administracyjnych lokalu wynika, że od 1995 r. Agnieszka Kowalska uiszczała opłaty uwzględniające zamieszkiwanie przez dwie osoby.

Sąd Rejonowy dla m. ST. Warszawy wyrokiem z dnia 12 stycznia 2008 r. oddalił powództwo oraz obciążył kosztami w całości stronę powodową. W uzasadnieniu wyroku wskazał, że powód nie wykazał, aby mieszkał z najemczynią do chwili jej śmierci. Sąd odmówił wiarygodności zeznaniom brata i bratowej powoda z uwagi na fakt, że są to osoby bliskie dla Jana Kowalskiego i zainteresowane rozstrzygnięciem. Wskazał, że z zeznań sąsiadki i administratorki wynika, że powód nie mieszkał z Agnieszką Kowalską, ale jedynie bywał u niej. Gdyby Jan Kowalski istotnie zamierzał koncentrować u matki swoje sprawy życiowe, to dopełniłby obowiązku meldunkowego.

W konsekwencji sąd uznał, że powód nie spełnia przesłanek określonych w art. 691 par. 2 k.c.

Czy ktoś mógłby mi podpowiedzieć, bądź pomógł sporządzić właściwy środek zaskarżenia wyroku?

 
Kazus: Celebryta a ochrona dóbr osobistych Drukuj Email
Dodany przez Catz   
poniedziałek, 13 kwietnia 2015 00:10

Znana gwiazda i celebrytka jest nagminnie nękana przez dzięnnikarzy,fotografów i paparazzich. Aktorka nie może wyjść spokojnie.Wizerunek kobiety jest często prezentowany w mediach,a sama gwiazda chętnie występuje w róznych programach rozrywkowych. Ostatnia,nieprawdziwa informacja opublikowana w gazecie doprowadziła celebrytkę do tego,iż zamierza ona wystąpić do sądu i bronić swojego życia prywatnego.Fotografowie jednak podnoszą argumenty,że artystka jest osobą publiczną,do tego kotrowersyjną a jej zycie prywatne jest przedmiotem dużego zainteresowania. Czy celebrytka,ma szanse wygrać sprawę? Czy fotografowię mają również racje?

 
Kazus: Zmowa? Drukuj Email
Dodany przez dziegielek87   
piątek, 10 kwietnia 2015 14:29

Propozycje rozwiazan ??


Książka Sp. z o.o. oraz Czasopismo Sp. z o.o. funkcjonują na polskim rynku wydawnictw od wielu lat. Każda z tym spółek posiada większościowy udział w tymże rynku. Z każdym rokiem istnienia Spółek, spółki te coraz mocniej współpracują ze sobą. Od 2012 r. Spółki postanowiły, iż Książka Sp. z o.o. będzie funkcjonować w województwie mazowieckim, podlaskim, warmińsko-mazurskim, zachodnio-pomorskim, zaś Czasopismo Sp. z o.o. w pozostałym województwach Polskich. Ponadto tylko Czasopismo Sp. z o.o. będzie sprzedawać literaturę dziecięcą i materiały kartograficzne. Od 2013 r. na rynek wydawnictw wkroczyła Linijka Sp. z o.o. W odpowiedzi na co obie Spółki znacznie obniżyły ceny sprzedaży swoich produktów i ujednoliciły je. Prezes UOKiK wszczął wobec Książki Sp. z o.o. i Czasopisma Sp. z o.o. postępowanie w przedmiocie ustalenia czy spółki te dopuściły się naruszenia zasad konkurencji.

Zadania:

1. Jakie mogło być rozstrzygnięcie Prezesa UOKiK?

2. Jakie czynności mogłyby podjąć Spółki celem ewentualnego uwolnienia się od zarzutów, jakie Prezes UOKiK mógłby im postawić?

 
Kazus: Prawo konsumenta Drukuj Email
Dodany przez dziegielek87   
piątek, 10 kwietnia 2015 14:27

W nowo wybudowanym budynku w Poznaniu mieszkańcy podpisali umowy o dostarczanie energii elektrycznej z Żarówka S.A. Każda z umów oprócz podstawowych warunków wskazywała również, iż w przypadku awarii sieci, odbiorca/y będzie zobowiązany do zlecenia firmie Mały Montaż Sp. z o.o. jej odpłatnej naprawy. Ponadto, w przypadku każdego z lokali, jego właściciele mają obowiązek zakupu szaf pomiarowych dedykowanych Żarówce S.A.

 

Zadania:

1. Proszę określić charakter w/w umów?

2. Czy Żarówka S.A. naruszyła, czy nie, przepisy o ochronie konkurencji i konsumentów? A jeśli tak, to jakie? A jeśli nie, to dlaczego?

 
Kazus: Sprzedaż nieruchomości (pod stołem). Drukuj Email
Dodany przez angelika91   
czwartek, 09 kwietnia 2015 11:14

Dnia 19.10.2005 r. A i B zawarli umowę notarialną darowizny nieruchomości położonej w Słubicach. Tego samego dnia A i B podpisali dokument, w którym A zobowiązał się zapłacić B w okresie półtora roku sumę 150.000 zł. Była to w rzeczywistości część ceny, jaką A miał jeszcze dopłacić B za nieruchomość (do tej pory wpłacił bowiem już 50.000 zł). Po 19.10.2005 r. A dopłacił B dalsze 50.000 zł, a następnie, po wpisaniu jego prawa własności do księgi wieczystej, zaprzestał płacenia. B domaga się zapłaty 100.000. Czy słusznie?

 
Kazus: Oferta zakupu jabłek Drukuj Email
Dodany przez aniesia191   
wtorek, 31 marca 2015 09:44

Prowadzący sklep Andrzej Nowak złożył hurtownikowi Janowi Kowalskiemu ofertę zakupu 500 kg jabłek, które za wymienioną w umowie cenę miały być dostarczone w terminie 10 dni. Jan oświadczył, że ofertę przyjmuje, ale dostarczył je za 20 dni. Andrzej Nowak nie odpowiedział na list Jana Kowalskiego. Po upływie 20 dni Jan przywiózł Andrzejowi jabłka, a ten odmówił ich przyjęcia. Jan domaga się zapłaty. Czy zasadnie? Jaki artykuł za tym przemawia?

 


Strona 1 z 25
rubytealwaskastandardszerokamalastandardduza

Zalecamy używanie Mozilla Firefox przy przeglądaniu portalu.

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2010. Właścicielem portalu jest firma COMVIDEO Palczewska Krystyna
Portal należy do grupy przypadki.edu.pl

Designed by Templatka.pl