Bogdan Z. wniosł do Sądu Najwyższego skargę kasacyjną na wyrok Sądu
Okręgowego we Wrocławiu. Sąd Najwyższy na posiedzeniu niejawnym w
składzie jednoosobowym odmówił przyjęcia skargi do rozpoznania. Sąd
nie dopuścił do uczestnictwa w posiedzeniu skarżącego. Nie przedstawił
też pisemnego uzasadnienia swojego rozstrzygnięcia.
Czy postępowania nadzwyczajne korzystają z takich samych gwarancji
prawa do sądu jak postępowanie w toku instancji?
Jakie są dopuszczalne ograniczenia prawa do sądu?