Do Trybunału Konstytucyjnego wpłynęła skarga konstytucyjna Andrzeja S., w której skarżący zarzucił, że ustawa o wykonywaniu eksmisji z lokali mieszkalnych i oparty o jej przepisy wyrok Sądu Rejonowego w K. są niezgodne z Konstytucją RP. W skardze zarzucono, iż ojciec Andrzeja S. został wbrew Konstytucji pozbawiony przez sąd tytułu prawnego do zajmowanego lokalu mieszkalnego i w związku z tym eksmitowany „na bruk”. Skarżący dodał, iż sam jako notariusz uprawniony jest do sporządzenia skargi konstytucyjnej, a jego ojciec z powodu ciężkiej choroby nie może sam tego uczynić. W zajętym stanowisku Prokurator Generalny wniósł o oddalenie wniosku z uwagi na to, że wyroki sądów rejonowych nie mogą być zaskarżane w trybie skargi konstytucyjnej, możliwość ta dotyczy tylko „ostatecznych” wyroków Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego. Trybunał Konstytucyjny wezwał skarżącego do uzupełnienia skargi poprzez wskazanie, jakie konkretnie przepisy Konstytucji zostały – jego zdaniem - naruszone. Po otrzymaniu po trzech tygodniach odpowiedzi Trybunał zwrócił się do Sejmu o zajęcie stanowiska odnośnie do meritum sprawy. Marszałek Sejmu przychylił się generalnie do stanowiska skarżącego, wniósł jednak o wydanie takiego orzeczenia, które nie spowoduje natychmiastowej utraty mocy obowiązującej przez zakwestionowane w skardze przepisy.
1. Oceń dopuszczalność skargi konstytucyjnej Andrzeja S.
2. Czy stanowisko Prokuratora Generalnego było prawidłowe ?
3. Czy TK powinien wezwać skarżącego o uzupełnienie skargi w podany sposób ?
4. Jakie orzeczenie winien wydać Trybunał w niniejszej sprawie?
Czy Trybunał (niezależnie od odpowiedzi na poprzednie pytanie) mógłby uwzględnić stanowisko Marszałka Sejmu?