Minister gospodarki Kazimierz K. prowadząc swój prywatny samochód jechał przez miasto 105km/h, spieszył się na spotkanie z kolegą. Zamyślony wjechał na skrzyżowanie na czerwonym świetle i uderzył w nadjeżdżający pojazd. W wyniku tego zdarzenia śmierć na miejscu poniósł pasażer tego pojazdu. Grupa posłów z organizacyjnej partii postanowiła postawić go przed Trybunałem Stanu. Pod wnioskiem podpisało się 120 posłów zaś 300 poparło. Czy Kazimierz K. mógł zostać postawiony przed Trybunałem Stanu? Uzasadnij.
Komentarze
Minister nie złamał nic ze swojego urzędu. zgodnie z art.198 Konstytucji RP . za swój czyn mógłby odpowiadać przed sadem powszechnym.
,
Odpowiedź brzmi zdecydowanie Tak, wniosek w tej sprawie może złożyć co najmniej 115 (w tym przypadku mamy 120)posłów lub Prezydent decyzja o postawieniu członka Rady Ministrów przed Trybunałem Stanu zapada jeśli zagłosuje za nią co najmniej 3/5 posłów( tj 276 ) czyli wszystko chyba się zgadza !! Karać karać karać