Jan Nowak nabył aparat fotograficzny z gwarancją producenta. Po miesiącu okazało się, że z przyczyn niezależnych od Nowaka aparat się zepsuł. Uznał, że był to efekt wadliwego elementu. Po tygodniu od stwierdzenia wady złożył reklamację. Po upływie 2 tygodni nie otrzymał żadnej odpowiedzi dotyczącej jego reklamacji i kilka dni póżniej udał się do sprzedawcy. Ten powiedział, że jego reklamacja nie została uznana. Nowak twierdzi, że taka odpowiedz łamie jego prawa gwarantowane ustawą o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej.
Czy sprzedawca ma rację? Uzasadnij odpowiedź.
Komentarze
Dlatego też skoro sprzedawca po upływie 2 tygodni w żaden sposób nie ustosunkował się do reklamacji Jana Nowaka to znaczy , że ją uznał.