Robert Z. zauwarzył w sklepie z artykułami urzywanymi wazę, która przedstawiała znaczną wartość muzealną,
Właściciel sklepu nie wiedział o tym i sprzedał wazę Robertowi za 40,00zł. Po upływie roku sprzedawca dowiedział się, że waza była bardzo cennym eksponatem. Czy sprzedawca może skutecznie podjąć kroki prawne w celu odzyskania wazy bądź uzyskania odszkodowania?
Komentarze
W tym przypadku z kazusu wynika, że Robert Z. wiedział , że sprzedawca znajduje się w błędzie bowiem dostrzegł , że oferowana za 40 zł waza w rzeczywistości stanowi cenny eksponat muzealny, lecz z błędu tego drugiej strony nie wyprowadził. Pytanie tylko czy Robert Z. w tym konkretnym przypadku miał faktycznie prawny obowiązek uprzedzania właściciela sklepu, że sprzedawany przez niego towar to w rzeczywistości bardzo wartościowy zabytek. Otóż dla swej obrony Robert Z. mógłby próbować powołać się na okoliczność, że w chwili zawierania umowy jedynie przypuszczał, że waza ta jest wartościowa , że nie miał pewności czy nie jest to np zwykła reprodukcja o znikomej wartości. Ponadto właściciel sklepu jako przedsiębiorca / profesjonalista powinien sam przykładać większą uwagę i dbałość do tego jakie towary oferuje i w jakiej cenie, trudno bowiem oczekiwać, aby to konsumenci mieli czuwać nad interesami sprzedawcy. Dlatego też gdyby właściciel sklepu wytoczył przeciwko Robertowi Z. powództwo należałoby wnosić o jego oddalenie z uwagi na m.in. nadużycie praw podmiotowych.
Nadto art. 88 par. 2 kc stanowi, że uprawnienie do uchylenia się od skutków pranych oświadczenia woli wygasa z upływem roku od jego wykrycia. W kazusie mamy jedynie wzmiankę o tym, że sprzedawca po roku dowiedział się o błędzie w związku z tym brak przesłanek do stwierdzenia, że doszło do upływu przewidzianego w tym przepisie terminu.