Maurycy, student medycyny idąc na zajęcia został zaczepiony przez Zbigniewa, który miał do sprzedania szwajcarski zegarek, którego cena była atrakcyjna, aczkolwiek niższa od tej jaką należałoby zapłacić za ten model. Sprzedający budził zaufanie, zatem Maurycy po krótkich negocjacjach kupił zegarek za kwotę 200zł. Dopiero później dowiedział się, że Zbigniew jest paserem, znanym w miejscowym półświatku, który sprzedaje rzeczy pochodzące z kradzieży. Czy w takiej sytuacji można przypisać Maurycemu dobrą wiarę, skutkującą możliwością nabycia własności zegarka na podstawie art. 169 § 1 KC?
Komentarze