W dniu 10 stycznia 2012 Malinowski na podstawie umowy pisemnej zawartej z Kowalskim (wierzyciel-zbywca), kupił wierzytelność jaką Kowalski miał do Wiśniewskiej (dłużnik), z terminem płatności na dzień 1 marca 2012 r. Wiśniewska dowiedziała się o przelewie z zawiadomieniem pochodzącego od zbywcy, które otrzymała w dniu 1 lutego 2012r.
W dniu 10 marca 2012r. Malinowski zażądał od Wiśniewskiej zapłaty; ta jednak odmówiła, podnosząc (i wykluczając to stosownym dokumentem), że w dniu 15 stycznia 2012 Kowalski udzielił jej prolongaty do 1 kwietnia 2012 wobec czego roszczenie nowego wierzyciela jest przedwczesne.
Kto ma rację:
1) Malinowski, twierdząc, że Wiśniewską wiąże termin, jaki wynika z pierwotnej umowy,
2) czy Wiśniewska, twierdząc, że ma czas do 1 kwietnia 2012 bo prolongata udzielona jej przez Kowalskiego wiąże także Malinowskiego, mimo że udzielając prolongaty, Kowalski nie był już wierzycielem?