48-letni Jan Kowalski regularnie trwonił duże sumy pieniężne w miejscowym kasynie, przez co jego rodzina znajdowała się w ciągłym niedostatku. Idąc za radą sąsiadki, żona Jana Kowalskiego wystąpiła do sądu z wnioskiem o całkowite ubezwłasnowolnienie męża.
Oceń sytuację.
Komentarze
ale również — dlaczego nie jest ona w stanie kierować swoim postępowaniem, w szczególności, dlaczego nie jest w stanie dokonywać czynności prawnych skierowanych na osiągniecie zamierzonych skutków
prawnych. Uważam, że raczej sąd tutaj nie przychyli się do wniosku żony i nie orzeknie ubezwłasnowolnienia (nawet częściowego). Radziłabym złożenie wniosku do sądu rodzinnego o pozbawienie męża zarządu majątkiem wspólnym zgodnie z art. 40 KRO lub złożenie wniosku o nakazanie zakładowi pracy przekazywanie całości wypłaty do rąk żony zgodnie z art. 28 KRO.