Pan Zbigniew C. - właściciel działki – zawarł w dniu 11 września 2009 roku z Przedsiębiorstwem Handlowo – Budowlanym umowę o budowę garażu. Do przedmiotowej umowy strony dołączyły projekt, z którego wynikało, że obiekt będzie bez fundamentów, jednokondygnacyjny. Za wykonanie umowy strony przewidziały wynagrodzenie w wysokości 42.000 złotych. Po zakończonych robotach Przedsiębiorstwo przedstawiło fakturę na kwotę 52.000 złotych z następującą argumentacją:
42000 złotych – to kwota wynikająca z umowy
2000 złotych – to kwota wynikająca z podwyżki cen benzyny
8000 złotych to kwota wynikająca ze wzrostu cen materiałów budowlanych.
Pan Zbigniew C. odmówił zapłaty, powołując, że umowa stwierdza tylko 42.000 złotych.
Wskaż, kto ma rację w tym sporze i dlaczego.
Podpowiedź: wykorzystaj przepisy dot. umowy o dzieło.
Komentarze
W niniejszym kazusie należałoby uznać, że strony ustaliły wynagrodzenie ryczałtowe (Zbigniew C. ma zapłacić ustaloną kwotę 42.000 zł a w zamian Przedsiębiorstwo Handlowo - Budowlane ma wznieść garaż / wykonać dzieło). Taki charakter prawny wynagrodzenia wskazuje, że ewentualnych możliwości modyfikacji jego wysokości musimy szukać w art. 632 kc. I tak w par. 1 tego artykułu czytamy, że jeśli strony umówiły się o wynagrodzenie ryczałtowe to przyjmujący zamówienie nie może żądać podwyższenia wynagrodzenia chociażby w czasie zawarcia umowy nie można było przewidzieć rozmiaru lub kosztów prac. Natomiast par. 2 tego artykułu wprowadza na zasadzie wyjątku odstępstwo od wyrażonej w par. 1 zasady niezmienności wynagrodzenia ryczałtowego. Mianowicie sąd może podnieść ryczałt lub rozwiązać umowę jeżeli wskutek zmiany stosunków , której nie można było przewidzieć , wykonanie dzieła groziłoby przyjmującemu zamówienie rażącą stratą.
Podsumowując Zbigniew C. ma obowiązek zapłacić 42.000 zł zaś Przedsiębiorstwo Budowlane nie może samodzielnie podnieść uzgodnionego ryczałtu, a jedynie wystąpić do sądu z powództwem o jego zmianę (o podwyższenie do kwoty 52.000 zł) ale wówczas do na Przedsiębiorstwie tym spoczywać będzie ciężar dowodu, że doszło do nadzwyczajnej zmiany stosunków, której nie można było przewidzieć, oraz że wykonanie działa przy tym niższym wynagrodzeniu groziłoby przyjmującemu zamówienie rażącą stratą. Upraszczając racja w tym sporze leży zdecydowanie po stronie Zbigniewa C.