Jan S. sprzedal zenonowi j. dzialke rekreacyjna, ktora odziedziczyl po rodzicach. ukryl jednak, ze jest calkowicie ubezwlasnowolniony, poniewaz w tym czasie toczylo sie postepowanie o uchyleniu ubezwlasnowolnienia. nastapilo ono po podpisaniu umowy sprzedazy.
czy zawarta umowa jest skuteczna?
czy sytuacja bylaby inna gdyby jan s. byl ubezwlasnowolniony tylko czesciowo?
Komentarze
Gdyby Jan S. był ubezwłasnowolniony częściowo to wówczas zawarta przez niego umowa byłaby tzw. czynnością kulejącą, której ważność zależy od jej potwierdzenia przez przedstawiciela ustawowego. Ustawa przewiduje także możliwość samodzielnego potwierdzenia umowy przez osobę ograniczoną w zdolności do czynności prawnych po tym jak uzyska ona pełną zdolność do czynności prawnych (art. 18 par. 2 kc).