W dniu 18 maja 2009 r. Pan X –prowadzący sklep w Internecie - uruchomił stronę, na której umieścił zdjęcia oferowanych towarów wraz z ceną jednostkową. Na dole strony umieścił informację: Niniejsza strona nie zawiera ofert, a tylko informację handlową, więc cena jednostkowa przy sprzedaży może się różnić.
W dniu 22 czerwca 2009 roku Pani A zamówiła dostawę do domu 10 sztuk określonego towaru.
Po jego otrzymaniu zauważyła, ze rachunek opiewa na kwotę wyższą o ponad 30% w stosunku do informacji na stronie. Odmówiła zatem przyjęcia towaru.
Wskaż, czy postąpiła właściwie. Oceń, czy rzeczywiście informacja na stronie nie była ofertą.
Komentarze
Dlatego to Pani A składając zamówienie 10 sztuk jakiegoś towaru złożyła ofertę (jeśli w zamówieniu tym określiła elementy przedmiotowo istotne). To Pani A była w związku z tym oferentem a Pan X (prowadzący sklep internetowy) oblatem. Jeśli Pan X przyjął tą ofertę to związany był jej warunkami. W tym przypadku Pani A. ma prawo oczekiwać , że zostanie jej dostarczony towar po zaoferowanej przez nią cenie, Pan X nie ma zaś prawa zmieniać ceny przedmiotu umowy sprzedaży.
Sytuacja wyglądałaby diametralnie inaczej gdyby w wysłanym przez Panią A zamówieniu nie została określona cena a pomimo to Pan X wysłał jej 10 sztuk jakiego produktu, w takiej sytuacji należałoby stanąć na stanowisku, że strony żadnej umowy nie zwarły bo nie doszło do uzgodnienia elementów przedmiotowo istotnych (w tym przypadku ceny). Wówczas Pani A ma jak najbardziej prawo odmowy przyjęcia takiego towaru i odmowy zapłacenia za niego.
Na marginesie należy wskazać na regulację dotyczącą sprzedaży poza lokale przedsiębiorstwa i przepisy ustawy o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (Dz. U. z 2000r. nr 22, poz. 271 z późn. zm.).