Jan K. Zakupił w dniu 4 czerwca 2011 roku w salonie samochodowym należącym do Stefana N. samochód osobowy marki Reno Talia za 60.000 tys złotych. Samochód objęty był roczną gwarancją producenta. W ciągu następnych 3 miesięcy ujawnił się szereg istotnych usterek układu kierwonicznego, stanowiących wady, uniemożliwiające eksploatację. Powyższe usterki Jan K. zareklamował w ramach gwarancji w miejscowej autoryzowanej stacji obsługo samochodu marki reno. Niesprawności usunięto. Niestety, w trakcie dalszej eksploatacji ujawniła się kolejna istotna wada fabryczna, tym razem w skrzyni biegów ( 7 miesięcy po zakupie). W związku z tym Jan K. wystosował pismo do sprzedawcy, w którym oświadczył, że zwraca wadliwy samochód i żąda zwrotu pieniędzy.
Ponadto domaga się dopłaty w wysokości 20.000 tysięcy złotych ze względu na wzrost ceny samochodów marki Reno, jaki nastąpił w między czasie na skutek zakończenia akcji promocyjnej.
Sprzedawca odmówił obu roszczeniom kupującego, twierdząc, że nie wiedział o wadach i odesłał Jana K. do producenta.
Rozstrzygnij spór zakładając, że Jan K kupił samochód w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą.
Komentarze
Gdy ponownie pojawiły się kolejne usterki tym razem Jan K. skorzystał z instytucji rękojmi za wady i odstąpił od umowy. Twierdzenia sprzedawcy, że nie był wcześniej informowany o wadach (układu kierowniczego) nie mają znaczenia, gdyż teraz mamy do czynie z inną / samodzielną wadą w postaci usterek skrzyni biegów. Oznacza to ,że kupujący miał jedynie obowiązek dokonania tzw. aktu staranności tj. powiadomienia sprzedawcy , ale tylko o tej nowej wadzie. Jeśli to uczynił w przepisanym terminie , o którym mowa w art. 563 kc to nie ma żadnych przeszkód by skorzystał z rękojmi za wady i z uprawnień z art. 560 kc (tj. odstąpienia od umowy , żądania obniżenia ceny).
Fakt prowadzenia przez Jana K. działalności gospodarczej, oraz tego, że samochód zakupił na potrzeby tej działalności spowoduje, że stosować będziemy przepisy Kc a nie ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej a także może się pojawić po stronie kupującego wymóg zachowania większej staranności.