Proszę o pomoc w rozwiązaniu kazusów
1)Podczas pobytu w dyskotece X został zaatakowany przez nieznanego sprawcę i ciężko raniony w twarz uderzeniem szklanki. Ponieważ dyskoteka nie była monitorowana i nie udało się ustalić sprawcy zdarzenia, X zażądał odszkodowania i zadośćuczynienia od właścicieli lokalu, wskazując, że nie zapewnili oni odpowiednio liczebnej, oznakowanej i wykwalifikowanej ochrony na dyskotece, a ponadto dopuszczalne było wynoszenie szklanek poza znajdujący się na terenie lokalu bar. Właściciele dyskoteki wskazali, że ich zachowanie nie było bezprawne, gdyż brak jest jakichkolwiek norm prawnych, z których przekroczenia wywodzić można taką bezprawność ich działania, m.in. brak jest sprecyzowanych przepisów nakładających na nich obowiązki zapewnienia bezpieczeństwa gościom podczas dyskotek, w tym zagwarantowania dostatecznej ilościowo ochrony. Komu sąd przyzna rację w sporze?
2) X, właściciel samochodu marki Mercedes, przejeżdżając ulicą, zmuszony był zatrzymać się w poprzek na szynach tramwajowych, gdyż zgasł mu silnik. W tym momencie uderzył go tramwaj, niszcząc samochód. X w pozwie zażądał odszkodowania na podstawie art. 435 KC, twierdząc, że nie można mówić w tej sytuacji o zderzeniu pojazdów, tylko o najechaniu na samochód przez tramwaj. Miejskie Przedsiębiorstwo Tramwajowe podniosło, że ocena wzajemnych zobowiązań stron winna nastąpić w oparciu o art. 436 § 2 zd. 1 KC. Komu sąd przyzna rację w sporze?
Czy odpowiedź byłaby w tym stanie faktycznym inna, gdyby X zgasł silnik z powodu awarii akumulatora, a kilka minut później na samochód najechało inne auto prowadzone przez Y?
Z góry dziękuje