Jan Kowalski był dealerem narkotykowym. Został ujęty przez policję i w postępowaniu karnym ustalono, że z tytułu ceny za sprzedane narkotyki za okres 11 miesięcy uzyskał 60 000 złotych. Prokurator działając na rzecz Skarbu Państwa, domaga się zapłaty tych pieniedzy. Jan Kowalski juz ich nie ma, ponieważ wydał je na zakup nowych partii towaru, które zostały mu zarekwirowane przez policję. Czy Skarbowi Państwa przysługuje w stosunku do Jana Kowalskiego rozszczenie o zapłatę?
Komentarze