Kazus: Szybkość transferu dla Wacława

 

Wacław W. z Warszawy podpisał umowę z operatorem TDI na transfer Internetu (transfer na poziomie 1Mbit/s za 45 zł miesięcznie). Już po kilku dniach okazało się, że szybkość taka jest nieosiągalna. Operator tłumaczy, że jest w porządku, bo wskazana w umowie szybkość jest szybkością maksymalną, a przepisy nie wskazują szybkości minimalnej. Czy to prawda? Do kogo (do jakiego organu administracji) może się zwrócić Wacław W. po ochronę? W jakim momencie ją nabędzie?

 

 

Related Articles

Komentarze

Kamila
0
Kamila
12 years ago
Operator ma rację, w umowie określona jest prędkość maksymalna, a prędkość rzeczywista może nieco odbiegać od tej wyrażonej w umowie. Jest to powodowane np. tym jak daleko klient mieszka od anteny wysyłającej sygnał czy jak stare są kable, którymi sygnał jest wysyłany. Jeśli jednak prędkość rzeczywista znacznie różni się od tej wyrażonej w umowie Wacław może zgłosić się do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Like Like

Nie masz uprawnień, aby dodawać komentarze. Zaloguj się aby móc komentować.