Dnia 16 lipca powód, Marcin W. wraz z przyjaciółmi udał się do restauracji. Zamówił sernik. W pewnym momencie przy jedzeniu deseru, poczuł ból w krtani i miał problem z mówieniem. Okazało się, że w krtani utkwił mu gwóźdż. Zgłosił się do szpitala, gdzie poddano go zabiegowi laryngoskopii. Lekarz wyjmując gwóźdź uszkodził struny głosowe Marcina W., tak, że potrafi on mówić tylko szeptem. Szpital- gdzie trafił Marcin to Samodzielny ZOZ - państwowa osoba prawna posiadająca osobowość prawną.
Lekarz był zatrudniony na kontrakcie.
Opinia biegłych wykazała, że Marcin miał nietypowo ukształtowaną krań i ryzyko uszkodzenia strun głosowych było duże.
Restauracja była prowadzona przez wspólników spółki cywilnej - Annę i Jerzego. Czego może domagać się MarcinW? Od kogo i na jakiej podstawie? (na podstawie jakich przesłanek?)
Komentarze
Z drugiej strony także Marcin może starać się także o odszkodowanie od ZOZ. Nawiążę tu do art.430 KC- Kto na własny rachunek powierza wykonanie czynności osobie, która przy wykonywaniu tej czynności podlega jego kierownictwu i ma obowiązek stosować się do jego wskazówek, ten jest odpowiedzialny za szkodę wyrządzoną z winy tej osoby, przy wykonywaniu powierzonej jej czynności. Czyli moim zdaniem lekarz nie jest osobiście zobowiązany do zapłacenia odszkodowania, ponieważ jest na kontrakcie. Odpowiedzialność ponosi ZOZ.
Proszę poprawcie mnie jeśli źle myślę :)
Pozdrawiam !