Na rzadko uczeszczanej drodze lokalnej doszlo do wypadku drogowego w wyniku ktorego zginal pieszy. Sprawca wypadku byl mlody kierowca ktory podrozowal w towarzystwie swojej narzeczonej .Jest ona prawnikiem specjalizujacym sie w prawie karnym .Oboje sa podobnego wzrostu i zblizonej budowy ciala .Kierowca podrozowal w rekawiczkach .Zadne z nich nie doznalo obrazen .Obije bylo trzezwi.Prawo jazdy posiadali od czterech lat.Samochod ,ktorym sie poruszali ,nabyli na wspolwlasnosc .Nie bylo innych swiadkow zdarzenia .Kiedy przyjechala policja oboje narzeczonych przyznalo sie do spowodowania wypadku ,ustalajac wczesniej miedzy soba to posuniecie .Oboje przyznali sie do winy i przedstawili przebieg zdarzenia . Ich relacje roznily sie tylko tym ,ze kazde z nich twierdzilo ,ze to oni prowadzili pojazd ,w chwili kiedy doszlo do wypadku . Powolany w sprawie biegly majac na wzgledzie przebieg zdarzenia , uszkodzenie samochodu i inne dowody nie byl w stanie ustalic kto prowadzil samochod .
Kto zostalby w sprawie oskarzony ? Jaki wyrok , na podstawie tak zebranego materialu dowodowego , wydalby sad , gdyby prokurator wniosl akt oskarzenia ? Czy sprawca wypadku drogowego ,moze zostac oskarzony o jego spowodowanie z winy umyslnej ?
Komentarze