Kazus: KPK a ugoda z podejrzanym/oskarżonym/skazanym

Cześć, czy jakaś dobra dusza pomogłaby mi ogarąć ten oto kazus?

Pan K zawiadomił policję o kradzieży ze swojego garażu. Zginął komplet opon zimowych, zapasowy akumulator, nawigacja samochodowa, fotelik samochodowy dla dziecka, deska surfingowa i dwa snowboardy. Pan K wycenił szkodę na 18 tysięcy zł. Złożył zawiadomienie na piśmie. Po 12 dniach dostał zawiadomienie o wpisaniu sprawy do rejestru przestępstw.

Czy służy środek zaskarżenia na tę decyzję? Jaki? Do kogo?

Po 2 miesiącach pan K dostał zawiadomienie, że znaleziono w "dziupli" jego snowboardy, żeby przyjść je rozpoznać. Pan K rozpoznał snowboardy i deskę. Właściciel "dziupli" przyznał się do kradzieży w garażu, zaproponował zapłatę odszkodowania, pogodzenie się i odstąpienie od skarżenia karnego. Poza zwrotem snowboardów i deski, odszkodowanie miało wynosić 12 tysięcy złotych.

Czy jest możliwe odstąpienie od ścigania karnego i jakim trybem?

Pan K nie przyjął propozycji. Do sądu wpłynął akt oskarżenia. Czy jest jeszcze możliwość konsensualnego załatwienia sprawy? Jak to można zrobić?

Konsensualne skazanie nastąpiło dopiero  na rozprawie. Czy od takiego wyroku skazany może wnieść skargę apelacyjną?

Related Articles

Nie masz uprawnień, aby dodawać komentarze. Zaloguj się aby móc komentować.