Zdzisław W. ukradł w Krakowie samochód BMW. Kiedy jechał nocą do Warszawy tym samochodem zauważył policjantów, którzy dawali mu sygnał by się zatrzymał do kontroli. Zdzisław W. zwolnił i zjechał do skraju jezdni, a kiedy zbliżył się do policjantów gwałtownie przyspieszył jadąc wprost na jednego z nich. Policjant uskoczył, ale został potrącony przez samochód, w wyniku czego doznał złamania ręki co spowodowało naruszenie czynności narządu ciała na okres powyżej 7 dni.