Kazus: Rozwód, bezpłodność

Pozwem z dnia 13 kwietnia 2005r. Ewa B. wniosła o rozwiązanie przez
rozwód małżeństwa z Ryszardem M., które zawarte zostało w dniu 12
stycznia 2002r., z wyłącznej winy pozwanego. W uzasadnieniu podała, że
po przeprowadzeniu badań lekarskich we wrześniu 2002r. okazało się, że
Ryszard M. jest bezpłodny. W związku z tym nie widziała możliwośc
pożycia z mężem i dlatego w grudniu 2002r. opuściła pozwanego. Pozwany
wniósł o oddalenie powództwa. Podał, ze nadal kocha żonę. We wrześniu
2004r. uległ wypadkowi samochodowemu i aktualnie wymaga opieki. Czy są przesłanki 
do udzielenia rozwodu. Z których artykułow skorzystac ??

Related Articles

Komentarze

Magdalena
0
Magdalena
10 years ago
Moim zdaniem nie dała bym rozwodu , ponieważ rozkład pożycia małużeńskiego wynika tylko z jednej strony ,ta stroną jest Ewa b ,p ,Ryszard , nadal kocha zone,to należy uwzględnić ,wymaga także opieki zdrowotnej a oboje przy6siegali sobie że w zdrowiu czy w chorbie,z reguły domniemywa się czy choroba nie została zatajona przez pozanego ,albo czy powódka nie ma kogoś na (boku)
Like Like
Mariusz
0
Mariusz
13 years ago
W powyższej sytuacji po stronie Pani Ewy zanikły wszystkie 3 rodzaje więzi i to w sposób trwały. Świadczy o tym fakt iż nie mieszka ze swoim małżonkiem już od 2,5 roku. Jeśli chodzi o Pana Ryszarda -> wg. mnie nie zanikła więź emocjonalna (gdyż twierdzi że ją kocha). Także wydaję się iż przesłanka z ART. 56§1 KRO nie jest w pełni zrealizowana. Co już dyskwalifikuje orzeczenie rozwodu. Jednakże gdyby sąd uznał że zachodzą pozytywne przesłanki rozwodu to należy pamiętać że nie może zajść żadna z przesłanek negatywnych które zostały wymienione w §2 oraz §3 powyższego ART. Pierwszy z nich wskazuje (m.in.), że rozwód jest niedopuszczalny jeżeli byłoby to sprzeczne z ZWS, w tym wypadku sprzeczne z zasadami współżycia społecznego było by pozostawienie Pana Ryszarda który wymaga opieki samego orzekając rozwód z jego winy (przecież nie jest winny swej bezpłodności), w dodatku należy zaznaczyć że kocha swoją małżonkę. Ponadto §3 tegoż artykułu stanowi iż rozwód nie jest dopuszczany jeżeli żąda go małżonek wyłącznie winny rozpadu pożycia. W moim mniemaniu wyłącznie winną rozpadu pożycia jest Pani Ewa która opuściła swojego męża. Moim zdaniem nie zachodzą przesłanki do udzielenia rozwodu. Nawet gdyby sąd uznał że zachodzą przesłanki pozytywne to orzeczenie rozwodu byłoby niemożliwe ze względu sprzeczność z ZWS.
Like Like
Waldek
0
Waldek
13 years ago
W podanym stanie faktycznym oczywiście są przesłanki, jeżeli faktycznie w grudniu 2002 roku Ewa B. opuściła faktycznie Ryszarda M. tzn doszło do zerwania trwałego i zupełnego pożycia małżeńskiego (tzn para już razem nie mieszka, nie widuje się w celach towarzyskich, stara się rozgraniczać własne sprawy majątkowe).
Ciekawsza jest kwestia winy rozkładu wspólnego pożycia. Moim zdaniem wina w tym przypadku nie będzie po żadnej stronie, bowiem mężczyzna zawierając związek sam nie wiedział o swojej chorobie, zatem nie mógł uprzedzić małżonki, natomiast ona może czuć potrzebę posiadania potomstwa a z obecnym partnerem nie jest w stanie jej zrealizować, aczkolwiek pogląd ten może być modyfikowany w zależności od tego na korzyść której strony trzeba działać.
a art na jakie należy się powołać to po prostu 56 k.r.o. a co do winy i kwestii bezpłodności to orzecznictwo zresztą dość utrwalone zgodne z poglądem wyrażonym wyżej
Like Like
kama269
0
kama269
13 years ago
a czy rozkład pożycia był z pani winy?
Like Like

Nie masz uprawnień, aby dodawać komentarze. Zaloguj się aby móc komentować.