Kazus: Jeden dzień z życia podatnika

Opis: Łukasz M. prowadzi działalność gospodarczą. Dnia 5 maja 2008 roku otrzymał decyzję organu podatkowego pierwszej instancji. Dnia 18 maja przekazał przygotowane odwołanie swojemu pracownikowi i polecił wysłać je tego samego dnia. Jednakże z powodu nawału pracy, koperta z odwołaniem odnalazła się przpadkowo 20 maja na biurku pracownika i dopiero wtedy pracownik nadał na poczcie przesyłkę. Organ drugiej instancji uznał, iż został przekroczony termin przewidzinay dla złożenia odwołania. Łukasz M. postanowił zaskarżyć decyzję do WSA. Argumentował, iż brak było jego winy w zwłoce, na dowód czego przekazał oświadczenie swojego pracownika, o tym iż otrzymał on odwołanie dnia 18 maja z dyspozycją jego wysłania.

Pytanie: Czy argumentacja Łukasza M. okaże się skuteczna?

Related Articles

Nie masz uprawnień, aby dodawać komentarze. Zaloguj się aby móc komentować.