Kazus: Wypowiedzenie umowy o pracę podczas okresu czasowej niezdolności do pracy.

Wacław M. uzyskał od lekarza zaświadczenie o czasowej niezdolności do pracy, ale udał się do zakładu, aby przekazać obowiązki koledze. Podczas jego pobytu w zakładzie pracownik działu kadr usiłował wręczyć Wacławowi M. wypowiedzenie umowy o pracę, ale ten odmówił przyjęcia go. Po trzech dniach do pracodawcy dotarło pocztą zwolnienie lekarskie na okres 3 tygodni. Po upływie okresu wypowiedzenia pracodawca nie dopuścił Wacława M. do pracy uznając, że stosunek pracy uległ rozwiązaniu. Pracownik odwołał się do sądu, domagając się przywrócenia do pracy.

 

  1. Czy wypowiedzenie stosunku pracy było dopuszczalne?
  2. Czy skutecznie doręczono wypowiedzenie?
  3. Czy wypowiedzenie wywołuje skutki prawne?
  4. Czy pracownik może odwołać się od wypowiedzenia?

Related Articles

Komentarze

Luca
0
Luca
14 years ago
1. zgodnie z art. 41 k.p. pracodawca nie może wypowiedzieć umowy o pracę w okresie usprawiedliwionej nieobecności pracownika w pracy. Gdy zatem pracownik stawił się w pracy nie można mówić o spełnieniu przesłanki "nieobecności". Ważne jest jednak, by pracownik stawił się w zakładzie w celu wykonywania pracy. Gdy bowiem pracownik stawił się w zakładzie tylko w celu doręczenia zaświadczenia lekarskiego, albo wizyty u zakładowego lekarza to nie oznacza jego obecności w pracy, on się bowiem nie stawił do pracy (w celu wykonywania pracy) tylko w innym celu (nie wykonywania pracy). De facto w pracy jest nieobecny, nie pozostaje w dyspozycji pracodawcy (jest usprawiedliwiony, gdy odmówi świadczenia pracy).
Problematyczna jest sytuacja w niniejszym kazusie. W zasadzie nie wiemy czy "przekazanie obowiązków koledze" było konieczne. Jeżeli to było konieczne, tj zostało uczynione w celu uniknięcia powstania szkody, w celu ochrony interesu pracodawcy itp (np. gdy prawnik stawił się w kancelarii w celu przekazania koledze dokumentów w sprawie, w której tego dnia upływa termin na złożenie ważnego pisma w sprawie pod rygorem np. przedawnienia roszczeń klienta) to mimo tego, że takie działanie należy interpretować jako wykonywanie pracy (obecność w pracy), to nie usprawiedliwia to wypowiedzenia umowy o pracę przez pracodawcę. Wprawdzie nie narusza art. 41 k.p. , ale takie wypowiedzenie z oczywistych względów nie jest zgodne z zasadami współżycia społecznego (art. 8 k.p.), można również powiedzieć, że wypowiedzenie umowy w takim wypadku jest nieuzasadnione (art. 45 k.p.).
Inaczej będzie gdy Wacław nie musiał przekazywać obowiązków koledze (nie istniała konieczność), gdy kolega np. dobrze wiedział jakie obowiązki przejmuje po Wacławie i wynika to wprost z zakresu obowiązków. Wówczas trudno będzie wykazać wystąpienie przesłanki nieobecności w pracy. W takim wypadku wypowiedzenie umowy o pracę jest dokonane zgodnie z prawem.
2. zgodnie z przepisem art. 300 k.p. w zakresie nieuregulowanym w k.p. stosuje się przepisy kodeksu cywilnego. K.p. nie reguluje kwestii doręczania oświadczeń woli, zatem w tej sytuacji zastosowanie znajdują przepisy k.c. Zgodnie z k.c. oświadczenie jest skuteczne wówczas, gdy dotarło do odbiorcy w taki sposób by ten mógł się z nim zapoznać. W tym kazusie pracownik działu kadr fizycznie wręczył (chciał wręczyć) wypowiedzenie Wacławowi, zatem Wacław mógł się z nim zapoznać. Tym samym należy uznać, że wypowiedzenie zostało doręczone skutecznie.
3. Wacław odwołał się do sądu pracy, zatem do chwili orzeczenia przez sąd, że wypowiedzenie nie było skuteczne wywołuje ono skutki prawne. np. w postaci: powstania uprawnienia Wacława do wniesienia odwołania od wypowiedzenia do sądu pracy. Wacław nie jest też zobowiązany do świadczenia pracy do chwili uprawomocnienia się wyroku ustalającego bezskuteczność wypowiedzenia (albo przywracającego do pracy). Dopiero gdy wyrok stanie się prawomocny Wacław ma 7 dni na to by zgłosić gotowość do pracy (art. 48 k.p.).
4. tak pracownik może odwołać się od wypowiedzenia, podstawą takiego odwołania jest art. 44 k.p.
Like Like

Nie masz uprawnień, aby dodawać komentarze. Zaloguj się aby móc komentować.