Pracownik jest zatrudniony na stanowisku kasjera w centrum handlowym, trzy tygodnie temu pojechał na Mazury i w sklepie ze sprzętem elektronicznym ukradł radio. Został złapany na kradzieży przez ochroniarzy. Pracodawca dowiedział się o tym od pozostałych pracowników. Rozwiązał z nim umowę bez zachowania okresu wypowiedzenia. Pracownik odwołał się od tej decyzji tłumacząc się tym iż kradzież nie miała związku z jego pracą, była dokona poza zakładem pracy, poza godzinami pracy. Czy ma racje?
Komentarze
(…)
2) popełnienia przez pracownika w czasie trwania umowy o pracę przestępstwa, które uniemożliwia dalsze zatrudnianie go na zajmowanym stanowisku, jeżeli przestępstwo jest oczywiste lub zostało stwierdzone prawomocnym wyrokiem,
(…)
W tym przypadku niewątpliwie doszło do popełnienia przestępstwa w czasie trwania umowy o pracę. W tym przypadku pracownik dokonał kradzieży w innym sklepie. Jednakże pkt. 2 cytowanego artykułu nie mówi, że popełniony czyn musi być popełniony na terenie zakładu, w związku z pełnionymi obowiązkami, w czasie wykonywania obowiązków pracowniczych. Przestępstwo musi zostać popełnione w czasie trwania umowy, a ta trwa również poza godzinami pracy – nie kończy się przykładowo o 15 a zaczyna na nowo o 7 dnia następnego.
Pytaniem otwartym jest to czy popełnione przestępstwo „uniemożliwia zatrudnianie go na zajmowanym stanowisku”. Ocena tej przesłanki, znajduje w gestii pracodawcy. W orzecznictwie sądowym przyjęto zasadę, że przyczyna rozwiązania stosunku pracy musi być rzeczywista i konkretna. Pracownik odwołując się od decyzji nie kwestionuje zajścia, pracownik został złapany przez ochronę - a zatem przyczyna jest rzeczywista. Czy konkretna ? Kazus nie precyzuje treści samego wypowiedzenia. Wiemy jedynie że umowę rozwiązano bez wypowiedzenia jednakże już z samego faktu podniesienia przez pracownika w odwołaniu takich a nie innych przesłanek, możemy domniemywać, że przyczyny rozwiązania stosunku pracy są mu doskonale znane.
Nie ulega wątpliwości, iż praca kasjera jest stanowiskiem związanym z pewną odpowiedzialnością materialną. Praktyka działań pracodawców w tym względzie jest dość jasna. Jeżeli zostanie wykazane, że pracownik świadomie, celowo ukradł choćby złotówkę, żegna się z pracą. Zaufanie pracownika do pracodawcy jest zatem w tej pracy szczególnie istotne. Wskazanie utraty zaufania jako przyczyny rozwiązania umowy o pracę obroni się przed sądem wówczas, gdy po pierwsze pracownik będzie dokładnie wiedział jakie to konkretnie okoliczności spowodowały utratę zaufania, a po drugie okoliczności te znajdą odzwierciedlenie w rzeczywistości co w tym przypadku niewątpliwie miało miejsce.
Zatem pracodawca mógł rozwiązać z pracownikiem umową o pracę w trybie art. 52 par 1 pkt 2.