Franek wracał z wakacji w Gdańsku. Podróżował w nocy jadąc nieoświetloną drogą z prędkością około 80 km/h poza terenem zabudowanym. Franek. był trzeźwy. Po pokonaniu zakrętu w lewo tuż przed swoim samochodem zauważył stojący wóz konny, który nie był oświetlony. Mimo podjętego manewru hamowania pojazd Franka uderzył w tylną część wozu konnego, w wyniku czego z pojazdu tego spadł siedzący na nim Bartosz, który doznał wstrząśnienia mózgu i złamania kości miednicy. Po przybyciu na miejsce zdarzenia funkcjonariusze policji stwierdzili, że Franek nie zachował należytej ostrożności, gdyż w nieprawidłowy sposób obserwował drogę i za późno podjął manewr hamowania. Prokurator przedstawił Frankowi zarzut popełnienia przestępstwa z art. 177 par. 1 kk