Kazus: Problem z reprezentacją spółki

Właściciel udziałów w spółce z o.o., Andrzej K. sprzedał  je nabywcy Ireneuszowi J. Zachowano przy tym formę aktu notarialnego. Dostał również umówioną zapłatę za udziały. Jednakże Ireneusz J. nie dokonywał zmian w RHB mających ujawnić fakt sprzedaży i powołania nowego zarządu. Wezwany przez sąd (adres znany z umowy sprzedaży udziałów) Ireneusz J. stwierdził że nigdy nie podpisywał umowy kupna udziałów i że prawdopodobnie jakaś osoba posłużyła się jego dowodem (wcześniej skradzonym). W RHB nadal figuruje stary udziałowiec, stary zarząd.

Pytanie: Jak spawę najtaniej i najszybciej odkręcić? Tak by w pełni kontrolować spółkę i działać w jej iminieniu?

Related Articles

Nie masz uprawnień, aby dodawać komentarze. Zaloguj się aby móc komentować.