Paula w niedzielne popołudnie spacerowała po parku. W pewnym momencie podbiegł do niej mężczyzna i wywarł jej z ręki torebkę, po czym zaczął uciekać. Kiedy przebiegał obok spacerującej grupy osób, znajdujący się w niej Paweł podłożył mu nogę, czym spowodował jego upadek, a następnie odebrał torebkę i zwrócił ją Pauli.
Czy Paweł może zostać pociągnięty do odpowiedzialności?
Olek L. wracając do domu w nocy po libacji był pod silnym wpływem alkoholu. Idąc chodnikiem zobaczył stojących naprzeciw siebie kobietę i mężczyznę. W pewnym momencie mężczyzna lekko uderzył kobietę w twarz otwartą dłonią. Zachowanie takie mocno rozzłościło Olka, który podszedł do mężczyzny i uderzył go pięścią w twarz, łamiąc mu przy tym nos. Okazało się jednak, że zachowanie mężczyzny było przez kobietę akceptowane i uprzednio wyraziła się ona do niego ordynarnie, co spotkało się z odzewem w postaci spoliczkowania.
Oceń odpowiedzialność Olka L.
Zbigniew Kowalski i Arkadiusz Dul znali się z osiedla i czasami razem spożywali alkohol. Dochodziło wówczas między nimi do nieporozumień dotyczących tego, który z nich będzie płacił za zakupione wino. Zbigniew Kowalski uważał, że to Arkadiusz Dul powinien zawsze stawiać alkohol, bo jest młodszy i krócej mieszka na osiedlu. W dniu 6 listopada 2011 r. Zbigniew Kowalski został zaatakowany przez Arkadiusza Dula na klatce schodowej bloku przy ul. Syreny 2 w Warszawie. Sprawca przytrzymał pokrzywdzonego za kurtkę, popchnął na ścianę i zabrał z kieszeni kurtki 5 zł i 4 sztuki kluczy do mieszkania. Następnie Arkadiusz Dul wybiegł z klatki schodowej, a za nim pobiegł Zbigniew Kowalski, który chciał odzyskać utracone rzeczy, a w szczególności klucze do mieszkania. Wówczas Arkadiusz Dul wyjął z kieszeni spodni nóż sprężynowy, którym zaczął wymachiwać w stronę Zbigniewa Kowalskiego, krzycząc, żeby pokrzywdzony uciekał i nie wzywał policji. Zastraszony Zbigniew Kowalski zdecydował się zawiadomić policję o przestępstwie dopiero tydzień po zdarzeniu. Policjanci wraz z pokrzywdzonym udali się do miejsca zamieszkania Arkadiusza Dula i dokonali jego zatrzymania, a także przeszukania mieszkania. Prokurator oskarżył Arkadiuszowi Dula o to, że w dniu 6 listopada 2006 r. w Warszawie po uprzednim doprowadzeniu do stanu bezbronności Zbigniewa Kowalskiego, używając wobec niego siły fizycznej, przytrzymując go za kurtkę, szarpiąc, popychając na ścianę oraz grożąc użyciem niebezpiecznego narzędzia w postaci noża doprowadził go do stanu bezbronności, a następnie dokonał kradzieży mienia w postaci czterech sztuk kluczy oraz pieniędzy w postaci monety 5 złotowej, powodując straty w łącznej kwocie 9 zł na jego szkodę, to jest o przestępstwo z art. 280 § 2 k.k.
1. Oceń czy opis czynu zarzucanego oskarżonemu Arkadiuszowi Dulowi i przyjęta przez prokuratora kwalifikacja prawna są prawidłowe.
2. Czy czyn oskarżonego można zakwalifikować jako wypadek mniejszej wagi, a jeżeli tak to jakie elementy strony przedmiotowej i podmiotowej o tym zadecydują?