X umową notarialną przeniósł na Y-ka odpłatnie własność nieruchomości. Okazało się że w chwili zawarcia tej umowy X nie był właścicielm tej nieruchomości, ponieważ dwa miesiące wcześniej przeniósł jej własność na Z-ta ale nadal figurował w księdze wieczystej jako właściciel.
Czy Y, który działał w dobrej wierze, nabył własność nieruchomości ?
W dniu 14 marca 2008r. Lech N. zawarł z Janem S. umowę notarialną, zgodnie z którą nabył od Jan S. własność nieruchomości zabudowanej położonej Częstochowie, Jan S. ujawniony był jako właściciel nieruchomości w księdze wieczystej. Po ujawnieniu praw wynikających z zawartej 14 marca 2008r. umowy w księdze wieczystej Lech N. w dniu 2 lipca 2008r. zbył przedmiotową nieruchomość Janowi K. Z ustaleń dokonanych w postępowaniu karnym wynika że Jakub S. urodził się w 1896r. zmarł w roku 1958, a osoba podająca się za Jakuba S. posługiwała się sfałszowanym dowodem osobistym.
Proszę ocenić skutki prawne zawarcia powyższych umów ?
Ewa N. zawarła 2 maja 2010r. z Towarzystwem Ubezpieczeniowym S.A. umowę ubezpieczenia autocasco. Zgodnie z umową Ewa N. była obowiązana opłacić składkę w dwóch ratach pierwsza rata została uiszczona w dniu zawarcia umowy a druga rata składki była płatna do 8 lipca 2010r. Zgodnie z ogólnymi warunkami umowy ubezpieczenia, które zostały Annie N. wręczone w chwili zawierania umowy, brak wpłaty kolejnej raty był traktowany jako odstąpienie od umowy bez konieczności składania odrębnego oświadczenia woli w tym zakresie Ewa N. uiściła drugą składkę 1 sierpnia 2010r. Towarzystwo Ubezpieczeniowe S.A. wpłatę zaś przyjęło dnia 20 września 2010r. Samochód Ewy N. został z jej winy poważnie uszkodzony w wypadku komunikacyjnym i konieczne było dokonanie naprawy za kwotę 20 500 zł. Powódka wykonała naprawę w autoryzowanym warsztacie, jednak Towarzystwo Ubezpieczeniowe S.A. odmówiło pokrycia kosztów naprawy, podnosząc że wobec nieuiszczenia przez Ewę N. w terminie drugiej raty składki w dacie zdarzenia stron nie wiązała umowa ubezpieczenia.
Czy stanowisko pozwanego jest zasadne ?
w dniu 21 marca 2009r. Cezary T. zawarł z Rak sp z o.o. umowę zgodnie z którą pożyczył spółce kwotę 600 000 zł z obowiązkiem zwrotu 31 grudnia 2009r. uzgadniając że od pożyczonej kwoty będą naliczane odsetki kapitałowe 12% miesięcznie. W uzgodnionym terminie spółka nie zwróciła kwoty pożyczki. W dniu 1 września 2011r. Wiesław S. będący prezesem jednoosobowego zarządu spółki, złożył w obecności Cezarego T. pisemne oświadczenie o treści "Oświadczam w imieniu własnym, jak i reprezentowanej przeze mnie spółki Rak sp z o.o. , że uznaję wszystkie zobowiązania wynikające z umowy zawartej 21 marca 2009r. z panem Cezarym T. i zobowiązuje się do uregulowania tych zobowiązań wraz z należytymi odsetkami do dnia 1 października 2011". Pod treścią oświadczenia został złożony własnoręczny podpis Wiesław S. Ponieważ nie doszło do zwrotu kwoty pożyczki , Cezary T. pozwem z 13 lutego 2012r. wniósł o zasądzenie od pozwanych Rak sp z o.o. i Wiesław S. solidarnie kwoty 600 000 zł z należytymi odsetkami. W odpowiedzi na pozew Wiesław S. zakwestionował możliwość od niego zapłaty, podnosząc że wprawdzie złożył oświadczenie zawarte w piśmie z 1 września 2011r. i oświadczenie to dotarło do Czesława T., jednak składając to oświadczenie, Wacław S. zamierzał przejąć dług spółki wynikający z umowy pożyczki, a ze względu na brak pisemnej zgody wierzyciela oświadczenie to nie wywołało skutku wskazanego w art. 519 Kodeksu Cywilnego.
Jakie skutki prawne wynikają w oświadczenia złożonego przez Wacława S.