Ojciec wysłał swego 11-letniego syna do sklepu, aby kupił ziemniaki, jogust oraz „Gazetę Polską”. Za zakupy dał mu też 12 zł. Po drodze do sklepu syn zapomniał co powiedział mu ojciec, i kupił paczkę cukierków oraz „Gazetę Wyborczą”. Kiedy ojciec zobaczył, co kupił syn, zażądał, aby sklep zwrócił mu pieniądze, powołując się na to, że jego syn nie miał pełnej zdolności do czynności prawnych i umowa jest nieważna. Czy ojciec ma rację?
Czy rozstrzygnięcie sprawy byłoby inne, gdyby już po wystawieniu rachunku właściciel sklepu zauważył, że Y nie wystarczy pieniędzy na zakup paczki cukierków i gazety, toteż „odłożył” dla niego te przedmioty przy kasie i kazał mu przyjść później z brakującą sumą?
Jam i Stefan, będący przedsiębiorcami, zawarli umowę sprzedaży monitorów. Jan miał zapłacić Stefanowi cenę 10.3.2005 r. Kiedy w styczniu 2007 r. S zażądał od niego pieniędzy, J zwodził go, twierdząc, że zapłaci na koniec miesiąca, a potem trzykrotnie w ostatniej chwili przekładał termin przelewu pieniędzy, tłumacząc się problemami z kontem bankowym. 20.3.2007 r. S. wystąpił na drogę sądową w celu odzyskania wierzytelności. J podniósł zarzut przedawnienia roszczenia (por. art. 554 KC). S twierdzi, że mimo iż upłynął termin przedawnienia, to ze względu na wcześniejsze zachowanie J podniesienie przez niego zarzutu przedawnienia powinno być uznane za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Czy ma rację?
Czy rozstrzygnięcie sądu byłoby inne, gdyby w tym stanie faktycznym Stefan zwrócił się do Jana z żądaniem zapłaty w kwietniu 2007 r., a ten przez swoje działania doprowadził do tego, że wystąpił przeciwko niemu z powództwem dopiero w lipcu 2007 r.?
Anna W. urodziła się 28 lutego 1988 r , w swoje 16 urodziny postanowiła że w dniu 18 urodzin za całe oszczędności kupi samochód . W związku z tym 27 .02.2006 r udała się do salonu mazdy i po wybraniu najdroższego samochodu zawarła umowe sprzedaży na podstawie której zakupiła samochód . W dniu następnym jeden z pracowników znalazł kartkę opatrzoną datą z przed tygodnia , że samochód sprzedany Annie był zarezerowany dla kogoś innego . Pracownik przejrzał umowę z Anną i spostrzegł ze nie miała ona ona 18 lat przy sprzedaży . Wystąpił więc o unieważnienie umowy wskazując że umowa nie była potwierdzona przez przedstawiciela ustawowego .
Czy pracownik ma rację ?
Czy zaszły podstawy do unieważnienia umowy ?
12 letnia Olga otrzymała od rodziców laptopa . W chwili przekazania jej matka uznała , że oddaje jej go do swobodnego użytku . W związku z tym Olga wybierając się na urodziny do koleżanki 15 letniej Zofii dała jej go . Rodzice Olgi zarządali zwrotu sprzętu . Rodzice Zofii stwierdzili , że laptop to własność ich córki gdyż Olga mogła nim swobodnie dysponować .
Czy stanowisko Olgi jest zasadne ?
Jakie znaczenie w tym, przypadku ma art 22 kodeksu cywilnego ?