Obywatel Niemiec zawarł umowę zobowiązującą do przeniesienia własności (art. 155 k.c., który nie posiada swojego odpowiednika w BGB) nieruchomości położonej na wrocławskim rynku z jej właścicielem – wrocławianinem. Prawem rządzącym tą umową zgodnie z wyborem dokonanym przez strony było prawo niemieckie. Następnie wezwał sprzedawcę do zawarcia odrębnej umowy przenoszącej własność owej nieruchomości, powołując się na prawo rządzące umową.
Justyna P. i Jowanna W., obie posiadające obywatelstwo polskie, postanowiły wyjechać na wakacje poza terytorium Polski. Na dworcu w Polsce kupiły bilety Polskich Kolei Państwowych i wsiadły do pociągu. Wagony należały do PKP, a obsługa pociągu składała się z obywateli RP. Po przekroczeniu polskiej granicy w pociągu doszło między Justyną P. i Jowanną W. do kłótni. Jowanna W. pchnęła Justynę P., w wyniku czego ta upadła i złamała rękę.
Jaki problem?
Józef K. prowadzi jednoosobową działalność gospodarczą i jest właścicielem winiarni przy ul. Grochowskiej w Warszawie. Sprzedaje również wino przez Internet, zbierając zamówienia za pośrednictwem strony internetowej i rozsyłając butelki klientom. Wśród sprzedawanych przez niego win około 40% pochodzi z Francji a około 23% z Włoch. Prezydent m.st. Warszawy wydała decyzję cofającą zezwolenie na sprzedaż detaliczną alkoholu przez Józefa K. W uzasadnieniu decyzji stwierdzono, że Józef K. prowadził sprzedaż alkoholu poza wyznaczonym do tego punktem, to jest przez Internet, czym naruszył warunki zezwolenia oraz przepisy ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, tj. art. art. 9 z indeksem 6 ust. 1, 18 ust. 1 oraz 18 ust. 7 pkt 6. Uzasadniało to cofnięcie zezwolenia na sprzedaż detaliczną alkoholu na podstawie art. 18 ust. 10 pkt pkt 1 i 2. Równocześnie Prezydent m.st. Warszawy zawiadomiła prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa z art. 43 powołanej ustawy. W trzy dni po otrzymaniu decyzji Józef K. zwraca się do Państwa z prośbą o pomoc w sprawie. Proszę przygotować opinię prawną w której m.in. zdecydować o wyborze środka prawnego, a następnie przygotować zarys argumentacji. Proponuję rozważyć przy tym następujące kwestie: 1. Czy w sprawie ma w ogóle zastosowanie prawo Unii Europejskiej? Czy występuje jakiś element unijny? 2. Czy przepisy ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi można uznać za środek o skutku równoważnym do ograniczeń ilościowych w przywozie? Czy stanowią one sposoby sprzedaży? 3. Jeśli odpowiedź na pytanie 2 jest twierdząca – czy polskie przepisy dają się usprawiedliwić na gruncie Traktatu o funkcjonowaniu UE lub orzecznictwa TSUE?
Kazus I
Prawo prywatne międzynarodowe. Moduł II. Osoby fizyczne i prawne. Zadanie I
Wskaż, jakie problemy w zakresu prawa kolizyjnego występują w poniższym stanie faktycznym. Wyjaśnij, jakie normy mają zastosowanie i dlaczego. Pamiętaj o podaniu podstawy prawnej.
Pan Jan Kowalski, mieszkaniec Skoczowa, prowadził jednoosobową działalność gospodarczą (wpisaną do CEIDG) polegającą na sprzedaży – za pośrednictwem serwisu allegro – wyrobów rękodzielnictwa artystycznego. Przekonany, że działalność taka jest opodatkowania niższymi stawkami podatku dochodowego, w pewnym momencie postanowił przenieść swoją działalność do Czech. Założył on w czeskim Cieszynie spółkę – Kowalski s.r.o. ( společnosts z ručením omezeným), tam też jest zarejestrowana siedziba spółki. Pan Kowalski jest jej jedynym członkiem zarządu. Faktycznie Pan Kowalski wszystkimi sprawami związanymi ze spółką zarządza ze Skoczowa, tam też znajduje się jego biuro handlowe oraz magazyny. Sama sprzedaż nadal jest dokonywana za pośrednictwem serwisu allegro, a dostawy są realizowane wyłącznie na terenie Polski.
W ramach rozszerzenia swojej działalności pan Kowalski zaczął sprowadzać do Polski wyroby rękodzielnictwa z Nikaragui. W tym celu zawarł umowę dostawy z młodym obywatelem Nikaragui, zamieszkałym w Bratysławie na stałą dostawę towarów. Pan Kowalski dokonał przedpłaty za zakup pierwszej partii towarów. W tym samym czasie na serwisie allegro zamieścił też oferty sprzedaży towarów z Nikaragui. Korzystając z opcji „Kup teraz” towary te zostały zakupione m.in. przez panią Marię Lis, mieszkankę Warszawy, posiadającą podwójne obywatelstwo polskie i niemieckie oraz przez Polkę Joannę Miś. Jak się później okazało, Joanna w chwili zawierania umowy nie miała skończonych 18 lat. Gdy nadszedł termin dostawy towarów, dostawca z Nikaragui poinformował pana Kowalskiego, że w świetle jego prawa ojczystego nie posiada on pełnej zdolności prawnej (gdyż ma 20 lat, podczas gdy w świetle prawa Nikaragui pełnoletność uzyskuje się w wieku lat 21) i że umowa dostawy jest nieważna. Odmówił też dostawy towarów a co do otrzymanych pieniędzy – poinformował pana Kowalskiego, że pieniądze te już wydał na rozrywki w Bratysławie tak, że nie jest już wzbogacony.