Sprawca X wchodzi do przedziału kolejowego wyciąga strzykawkę ,w której jes czerwony płyn i mówi pieniążki albo hiv. Wy nie oddajecie pieniędzy ,a on zakaża was wirusem ,choć sam nie jest nosicielem. Z jakiego art. można skarżyć sprawcę proszę o wyjaśnienie.
Jan W wziął udział w wyborach prezydenckich. Przed wyborami spowodował wypadek w któym zginęła inna osoba. W wyborach uzyskał największą liczbę głosów, w związku z tym objął urząd Prezydenta RP.
Pyt 1: Jak będzie odpowiadał Jan W za przestępstwo częściowo popełnione w czasie pełnienia funkcji Prezydenta i jak po wygaśnięciu kadencji?
Pyt 2 : Przed jakim organem odpowie Jan W za przestępstwo popełnione w trakcie pełnienia funkcji Prezydenta RP, ale ujawnionego po upływie kadencji (art 145. ust. 1 Konstytucji )
Jan W wziął udział w wyborach prezydenckich. Przed wyborami spowodował wypadek w któym zginęła inna osoba. W wyborach uzyskał największą liczbę głosów, w związku z tym objął urząd Prezydenta RP.
Pyt 1: Jak będzie odpowiadał Jan W za przestępstwo częściowo popełnione w czasie pełnienia funkcji Prezydenta i jak po wygaśnięciu kadencji?
Pyt 2 : Przed jakim organem odpowie Jan W za przestępstwo popełnione w trakcie pełnienia funkcji Prezydenta RP, ale ujawnionego po upływie kadencji (art 145. ust. 1 Konstytucji )
Przepraszam za pomyłkę kazus miał trafić do kategorii prawo cywilne.
Powódka lat 21.
Wpłynął pozew przeciwko Skrabowi Państwa (instytut matki i dziecka) o zasądzenie odszkodowania i zadośćuczynienia 300 000 PLN zasądzenie renty tymczasowej 300 zł/miesiąc przez okres 24 miesięcy. Przebywała w instytucie przy ul. Kasprzaka gdzie poddała się operacji usunięcia guza pod kolanem prawej nogi. Po operacji przyjmowała antybiotyki oraz przez dwa tygodnie miała zmieniane opatrunki. Po odstawieniu antybiotyków po upływie miesiąca zaczęła gorączkować. Wykonano badania, które wykazały w jej organizmie obecność gronkowca złocistego. Zaaplikowano kolejne antybiotyki ale gronkowiec rozrósł się na kolejną częśc nogi. Po dwóch miesiącach kobieta nie mogła już chodzić. Dowodem kluczowym była dokumentacja medyczna z przebiegu leczenia. Pacjentka jest przekonana, że wirusem zakaziła się w szpitalu. Zażądała 300 000 PLN bezpośrednio od instytutu, ale nie dostała. Była rozprawa, biegły wydał opinie, że nie można wykluczyć, że w trakcie pobytu w szpitalu w szczególności w fazie pooperacyjnej przy zmianie opatrunku doszło do zakażenia. Nie można jednak wykluczyć, że wirus został zainfekowany gdzie indziej. Określił prawdopodobieństwo 50/50. Sąd okręgowy oddalił powództwo stwierdzając w uzasadnieniu, że nie uprawdopodobniono w wysokim stopniu faktu, że do zakażenia doszło w szpitalu.
W dniu 2 lutego 2012 r. B.Głowacki przebywał wraz ze znajomym M.Rzeckim w barze „Kępa Potocka” (zwanym też „U Araba”) w parku Kępa Potocka w Warszawie. W barze tym przebywał także M.Staniszewski wraz z grupą znajomych. B.Głowacki wraz z M.Rzeckim spożywali alkohol siedząc przy stoliku, który znajdował się obok stolika przy którym siedział M.Staniszewski wraz ze znajomymi. W pewnym momencie M.Staniszewski sięgnął do kieszeni kurtki, która przewieszona była na oparciu jego krzesła, po telefon komórkowy m-ki Iphone 5. Wykonał połączenie, po czym usiłował schować telefon. Nie zorientował się jednak, że telefon wysunął się i upadł na podłogę niedaleko jego krzesła. Zauważył to B.Głowacki, który najpierw przez około 10 minut obserwował, czy nikt tego nie zauważył, po czym wyszedł do toalety. Gdy wracał schylił się i udając, że wiąże sznurowadło dokonał zaboru telefonu należącego do M.Staniszewskiego. Następnie wrócił do stolika i oświadczył M.Rzeckiemu, że musi szybko wrócić do domu.
B.Głowacki czynu tego dokonał będąc uprzednio karany za przestępstwo umyślne wyrokiem Sądu Rejonowego dla Warszawy Żoliborza z dnia 26 czerwca 2006 r. na karę 1 roku pozbawienia wolności oraz wyrokiem Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia z dnia 15 lutego 2007 r. na karę łączną 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności, w obu przypadkach za przestępstwo z art. 286§1 kk.
Dokonaj by CouponDropDown">oceny prawno-karnej zachowania B.Głowackiego.