Jacek Z. I Adam S. wynajęli wspólnie od Marii B. jacht na sierpień 2012 r. za kwotę 800 złotych. 100 zł zapłacili od razu, zaś pozostałą część mieli zapłacić w terminie 7 dni od zwrotu jachtu. Po wakacjach jacht został zwrócony, ale w ustalonym terminie nie doszło do zapłaty kwoty 700 zł. Marta B. dowiedziała się, że Adam S. wyjechał za granicę.
Przeciwko komu i na jakiej zasadzie, podstawie prawnej Maria B. może wytoczyć powództwo? Udziel porady prawnej.
Franciszek Nowak kupił w lutym 2010 r. na giełdzie samochodowej od Piotra Tańskiego samochód osobowy marki opel z 2003 r. Strony uzgodniły cenę w wysokości 25 000 zł, w pisemnej umowie natomiast zaniżyły cenę dwukrotnie. Franciszek zapłacił połowę ceny w dniu sprzedaży, a drugą ratę zobowiązał się przelać na rachunek bankowy sprzedawcy w terminie trzech dni, czego jednak nigdy nie uczynił. W marcu 2010 r. Piotr zażądał zwrotu samochodu, powołując się na nieważność umowy sprzedaży samochodu z powodu jej pozorności.
Czy zawarta umowa sprzedaży była umową pozorną?
Czy Piotr ma rację?
Andrzej C. chciał ożenić się ze swoją 17-letnią koleżanką z klasy, ponieważ jego konkubina Agnieszka N. po wycieczce stwierdziła, że jest w ciąży. Andrzej C. ma 17 lat.
Proszę zaproponować roztrzygnięcie prawne w tej sprawie?
Balbina N. płynęła statkiem Tytanic do USA. Statek wypłynął 4 grudnia 2011r. Powinien był dopłynąć do portu 2 stycznia 2012r. Jednakże nie dopłynął. Nie znaleziono oznak katastrofy. Wskaż rozwiązanie prawne?
Jan K. jest zatrudniony w szkole jako pracownik administracyjno-techniczny. Dnia 20 lutego 2012 r. nie stawił się do pracy, co spowodowało spore zamieszanie. Tego dnia uczniowie i nauczyciele czekali pod drzwiami zamkniętej szkoły. Musiał interweniować dyrektor.
Dnia 22 lutego 2012 r. Jan K. zadzwonił do działu kadr z informacją, że z powodu przeziębienia uzyskał zwolnienie lekarskie do dnia 27 lutego włącznie.
W dniu 10 marca 2012 r. dyrektor szkoły wezwał Jana K. i poprosił, aby na piśmie wyjaśnił, co ma do powiedzenia w związku z zamiarem nałożenia na niego kary porządkowej. Jan K. odmówił zawarcia na piśmie jakichkolwiek uwag, chcąc ustnie udzielić informacji. W związku z tym dyrektor wręczył Janowi K. wyjęte z szuflady i podpisane oświadczenie o ukaraniu go karą porządkową w wysokości 50 zł. Jan K. odmówił przyjęcia oświadczenia, domagając się wysłania go mu pocztą. Pracodawca uczynił zadość temu żądaniu. Jan K. odebrał oświadczenie 16 marca 2012 r., a następnego dnia złożył w sekretariacie szkoły sprzeciw od ukarania go karą porządkową.
W odpowiedzi na sprzeciw dyrektor szkoły 18 marca 2012 r. stwierdził, że sprzeciw został wniesiony po terminie i dodatkowo jest bezzasadny. Jan K. postanowił odwołać się do sądu pracy, żądając uchylenia kary.
Pytania