Pan Stefan, członek reaktywowanej „Polskiej Partii Przyjaciół Piwa”, odbył aplikacje. Następnie został powołany na sędziego sądu rejonowego przez Prezydenta Rzeczypospolitej, na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa. Pan Stefan nie miał jednak doświadczenia w zakresie orzekania, dlatego przewodniczący wydziału karnego postanowił, że do końca kadencji Sejmu Pan Stefan będzie orzekał pod nadzorem Pana Janusza prezesa „Polskiej Partii Przyjaciół Piwa” i ministra gospodarki. Partia uznała bowiem, że władza sądownicza to tzw. kwestie płynne, czyli dotyczące w dużym stopniu programu Polskiej Partii Przyjaciół Piwa.
1. Jakie konstytucyjne zasady wymiaru sprawiedliwości zostały naruszone ?
2. Jakie zostały naruszone gwarancje niezawisłości organizacyjne, funkcjonalne, procesowe i dotyczące pozycji sędziego ? Na czym one polegają ?
3. Na podstawie jakich artykułów Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej można by było postawić Pana Janusza przed Trybunałem Stanu ?
Grupa posłów żłożyła u Marszałka Sejmu projekt ustawy w sprawie nadania Robertowi Lewandowskiemu tytułu "Zasłużony Sportowiec i Wzrór dla Młodzieży". Projekt składa się z dwóch artykułów, w których stanowi się, co następuje:
a) w art.1 wnioskodawcy proponują, aby "Panu Robertowi Lewandowskiemu w usnaniu wybitnych osiągnięć sportowych, zachecania młodzieży do uprawiania sportu oraz rozsławienia Rzeczypospolitej Polskiej w świecie" nadać tytuł "Zasłużony Sportowiec i Wzrór dla Młodzieży";
b) w art.2 określa się, że ustawa wchodzi w życie z dniem ogłoszenia.
Po analizie projektu Marszałek Sejmu powziął wątpliwość, czy jego uchwalenie byłoby prawnie dopuszczalne. W związku z tym skierował projekt do Komisji Ustawodawczej w celu wyrażenia stosownej opini w tej sprawie.
Pytania:
1. Jak ocenić projekt z punktu widzenia zakresu (materii) ustawy?
2. Czy dopuszczalne jest okreslenie momentu wejścia w życie ustawy na dzień jej ogłoszenia ?
Ponad to odnieść się można do innych ewentualnych dostrzeżonych problemów prawnych
MAm problem z kazusem:
W grudniu 2013 odbywały się w Polsce manewry wojsk NATO. W celu umożliwienia dotarcia na nie ciężkim pojazdom opancerzonym, Minter Obrony Narodowej wydał odpowiednie rozporządzenie, zgodnie z którym maszyny te mogły bez zgody właścicieli przejechać przez niezabudowane nieruchomości gruntowe.
Pan A. Michalik nie zgodził się na przejazd czołgów przez swoje pole, za co został prawomocnie skazany. Po wyczerpaniu drogi sądowej skierował skargę do TK, podnosząc że rozporządzenie MON naruszyło przepisy kodeksu cywilnego mówiącego o uprawnieniach właściciela.
i teraz pytanie:
Czy ograniczenie prawa własności zostało dokonane zgodnie z Konstytucją RP? Odpowiedź uzasadnij
Czy ktoś ma jakis pomysł?