Witam,
Zwracam się z prośbą o pomoc w rozwiązaniu kazusów...
Kazus I
14 sierpnia 2013r. weszła w życie nowelizacja ustawy o samorządzie powiatowym. Jeden z jej przepisów brzmiał:
1. W celu ochrony zabytków mających szczególne znaczenie dla historii powiatu, organy powiatu mogą stanowić regulaminy ich zwiedzania.
2. Regulaminy, o których mowa w ust.1 mogą przewidywać kary finansowe za ich naruszenie.
3. Organy upoważnione do wydawania regulaminów, o których mowa w ust. 1 określi w drodze rozporządzenia Prezydent RP".
Prezydent RP wydał stosowne rozporządzenie 18 listopada 2013r. Zgodnie z nim organem uprawnionym do wydawania wspomnianych regulaminów był starosta. Rozwiązanie takie nie spodobało się jednak Prezesowi Rady Ministrów, który skierował sprawę tego rozporządzenia na posiedzenie RM. Ta 1 grudnia 2013r. uchyliła rozporządzenie.
Kazus II
W grudniu 2013r. Sejm uchwałą Sejmu - w odpowiedzi na nieprzyjacielski atak- został wprowadzony stan wojny między Polską a Białorusią. Z powodu licznych aktów dezercji, jakie miały miejsce, Rada Ministrów skierowała do Sejmu projekt nowelizacji kodeksu karnego zaostrzającej kary za to przestępstwo. Niestety, wskutek działań wojennych, które objęły cała wschodnią Polskę, na posiedzenie Sejmu w dniu 13 grudnia 2013r. strawiła się jedynie grupa 200 posłów. Wobec takiego obrotu spraw, Prezes RM złożył wniosek do Prezydenta RP, by ten dokonał nowelizacji kodeksu w drodze rozporządzenia mocą ustawy. Następnego dnia prezydent wydał odpowiedni akt.
Jeżeli chodzi o kazus I na pewno rozdział III Konstytucji RP. Problemami wydaje mi się być
- czas wydania przez prezydenta rozporządzenia
- brak aspektu przedmiotowego i treściowego w upoważnieniu (nie wiem czy mogę to kwestionować)
- i czy Prezes Rady Ministrów może kierować rozporządzenie prezydenta na posiedzenie RM
Kazus II to artykuł 234 Konstytucji RP i problem jaki zauważyłam do tej pory to:
- Prezes RM nie może złożyć wniosku do prezydenta RP.
Proszę o naprowadzenie na problemy w tych kazusów, jakieś rady...
Pozdrawiam
Podczas prowadzonej debaty telewizyjnej (w czasie najwiekszej ogladalnosci) jeden z liderow partii A stwierdzil, ze "demokracja nie jest idealnym ustrojem".
Juz nastepnego dnia na zwolanej specjalnie w tym celu konferencji prasowej przewodniczacy konkurencyjnej formacji Z zapowiedzial, ze zwroci sie do Sadu Okregowego w Warszawie z zawiadomieniem o zlamaniu prawa przez lidera partii A. Poinformowal, ze zazada od sadu wystapienia do TK o uznanie dzialalnosci tej partii za niezgodna z Konstytucja. Przewodniczacy Z przypomnial, ze w Polsce moga dzialac jedynie partie szanujace idealy demokracji.
Partia A kontynuowala dzialalnosci, nie przejmujac sie tymi grozbami. W ramach programu wewnetrznej reorganizacji zglosila wniosek do Sadu Okregowego w Warszawie o dokonanie zmiany w statucie. Nowe rozwiazania przewidywaly kompetencje najwyzszej wladzy partii- Kongresu Krajowego- do uchylenia w pewnych przypadkach uchwal Regionalnych Zjazdow Delegatow. Wzbudzilo to podejrzenia sadu, ktory zwrocil sie do TK z wnioskiem o stwierdzenie niezgodnosci tych postanowien z Konstytucja. Powolywal sie na scisla interpretacje ustay o partiach politycznych i uznal nowe postanowienia statutu za niedemokratyczne.
Tymczasem minister sprawiedlowosci, bedacy czlonkeim partii Z, zwrocil uwage na inne postanowienia statutu A, ktore, jego zdaniem, pozwalaly skuteczniej jej zaszkodzic. W jego przekonaniu, niezgodne z prawem bylo stwierdzenie, ze "czlonkowie struktur wojewodzkich partii A, chcac wystapic z jej szeregow, powinnsi uiscic jednorazowa oplate w wysokosci 40 000 zlotych na rzecz partii, a czlonkowie jej struktur szczebla krajowego oplate w wysokosci 100 000zlotych".
1) Ocen i uzasadnij szanse powodzenia wnioskow przewodniczacego Z.
2) Jakie orzeczenie moglby wydac TK w odpowiedzi na wniosek sadu okregowego?
3) Czy minister sprawiedliwosci posiada legitymacje procesowa, by wystapic przed TK w tej sprawie? Jakie zarzuty moglby sformulowac wobec przytoczonego fragmentu statutu?
Ministrowie właściwi w sprawach ochrony środowiska Polski i RFN podpisali umowę międzynarodowa (nazywana "porozumieniem") mająca za przedmiot wspólne monitorowanie terenów chronionych, w tym parków narodowych po obu stronach granicy. Chodziło m.in. o wymianę informacji, zakładanie wspólnych punktów obserwacyjnych i budowę dwóch placówek szkoleniowych. Koszt wykonania "porozumienia" strony ocenily na 800tys. Euro dla każdej z nich. Polski minister wydał stosowne zarządzenie zobowiązujące podległe mu jednostki organizacyjne, które miały przystąpić do stałego wykonywania określonych czynności w celu realizacji umowy. Jednak ze strony opozycji pojawił sie zarzut czy takie zarządzanie może być wydawane na podstawie umowy międzynarodowej . Ponadto, w trakcie prac nad projektem budżetu pojawił sie inny zarzut: nie ma podstaw prawnych do przekazywania corocznie 1 miliona złotych, ponieważ zawarte "porozumienie" nie jest prawem powszechnie obowiązującym( nie była to ratyfikowana umowa międzynarodowa).
1. Czy powyższe zarządzenie Ministra Środowiska jest prawnie wiążące? Jeśli tak, to dla jakich oznaczonych podmiotów?
2. Czy powyższa umowa międzynarodowa lub zarządzenie może być bezpośrednia podstawa do ujmowania w projektach budżetu określonych kwot sprecyzowanych co do celu?
Grupa 300 posłów przedłożyła projekt "Konstytucji RP", który 'dla zachowania ciągłości tradycji konstytucyjnej' zawierał wszystkie postanowienia Konstytucji RP z '97 i jedynie 'dla poprawienia stabilności funkcjonowania państwa i ciągłości realizowanych projektów politycznych' zawierał zmieniony art. 98 ust. 1, wydłużający kadencje Sejmu i Senatu do ośmiu lat.
Projekt został przyjęty w jednakowym brzmieniu przez Sejm większością 9/10 głosów oraz jednomyślnie przez Senat. Prezydent RP zażądał przeprowadzenia referendum zatwierdzającego. Marszałek Sejmu odpowiadając Prezydentowi wskazał, iż głosowany projekt nie stanowił "projektu ustawy o zmianie Konstytucji w rozumieniu art. 235 Konstytucji RP", lecz "projekt Konstytucji", dlatego "art. 235 ust. 6 nie znajduje zastosowania", "nowa Konstytucja została przyjęta przytłaczająca większością głosów" i załączył do swojej odpowiedzi uchwaloną Konstytucję zwracając się z uprzejmą prośbą do Prezydenta o jej podpisanie.
Czy, a jeżeli tak, to w jakim zakresie Prezydent RP miał rację?